Strona 1 z 1

sanatorium Wieniec zdrój Jutrzenka ZUS

: 07 sty 2020 21:04
autor: senssei
Witam
Od kjilku dni jestem w sanatorium na rehabilitacji ZUS w Wieńcu zdrój i oto moje pierwsze spostrzeżenia:
Przyechałam 2h przed północą - od pólnocy Jutrzenka świadczy usługi.Wykończony podróżą zmuszona byłem czekać 2 godziny by wejść do pokoju- pani w recepcji Jutrzenka proponowalła mi klucz ale za opłatą 130 zł za te 2 godziny. Pokój barcdzo ładny.Bez zastrzeżeń. Gdyby jeszcze był sprzatany było by ok. W recepcji dziś otrzymałam info że w ciągi 24 dni pokój jest sprzątany 2 razy... Śmieci więc zmuszna jestem do wyrzucania do łazienk ogolnie dostępnych lub w recepcji a w worki zaopatruję się w sklepie(500 m).
Tyle o pokoju w Jutrzence. Teraz komunikacja...Bardzo trudna. Dwie windy bez wentylacji na 1200 osób to pomyłka i koszmar.Ale to najmiejszy kłopot. Większym są odległości. Tylko częśc zajęc odbywa sie w Jutrzence i co prawda między obiektami mozna pokonać pod ziemią, to są to znaczne odległości bo dziś pokonałam 3 km. Tak więc Jutrzenka to sanatorium dla osób sprawnych ruchowo i młodych. Następna sprawa to brak informacji - wskazowek jak dotrzeć w dane miejsce. Poznałem Panie dosłownie płaczące nie mogące dotrzeć do sali czy gabinetu poza Jutrzenką. Na pno Jutrzenka to nie miejsce dla ludzi chorych lub po 50 roku zycia.
Teraz położenie - 10 km od Włoclawka w lesie.W odległośco 500 m sklepik z astronomicznymi cenami, kosciól sanatoryny i nic poza tym.
Jedzenie - gdyby nie sklepik obok i nie reglemtowana marmolada i chleb, żaden facet nie przeżyłby. Na jednej z kolacji otrzymałam 3 stołowe łyzki makaronu i serek trójkąt hochlan plus margaryna Flora z oleju palmowego!.

Re: sanatorium Wieniec zdrój Jutrzenka ZUS

: 08 sty 2020 17:00
autor: Koralik_bis
senssei: litości :o co do śmieci - korona nie spadnie nikomu z głowy, jeśli po sobie raz dziennie wyrzuci śmieci, duży kosz stoi na korytarzu, albo trzeba ograniczyć bałaganiarstwo; wszędzie są informacje, strzałki w jakim kierunku co się mieści - trzeba tylko umieć czytać; w/g ciebie do sanatorium tylko do 50 roku życia? a starsi to co? nogi w doniczkę z ziemią i się przyzwyczajać ?? Taki posiłek na kolację to świat i ludzie, aż za dużo, bo później masz koszmary i wypisujesz od rzeczy. Nie wiem nawet jakiej płci, bo raz piszesz jak kobieta za chwile jak mężczyzna. Życzę jednak dalszej wspaniałej rehabilitacji i powrotu do zdrowia. Pozdrawiam :D

Re: sanatorium Wieniec zdrój Jutrzenka ZUS

: 08 sty 2020 17:31
autor: forumowicz
Chociaż od mego pobytu w Wieńcu minęło kilka lat i wiem , że nastąpiły zmiany (niestety na gorsze) , to nie uwierzę, że sprzątanie jest 2 razy w turnusie. Dwa razy w tygodniu to już mogę się zgodzić .
Sanssei , w Jutrzence są jeszcze w innych miejscach windy , trzeba tylko wykazać zainteresowanie, a może po posiłku chwilę odczekać na kanapach , będzie to służyło poznawaniem innych kuracjuszy.
Dojścia do innych budynków są dobrze oznaczone , a odległości ? , w podziemiach są kanapy jak ktoś się zmęczy można odpocząć .
Rozumiem zagubienie ale to góra 2 dni , później wszystko jest wiadome .

Będzie dobrze :)

Re: sanatorium Wieniec zdrój Jutrzenka ZUS

: 08 sty 2020 18:27
autor: jan19557
Zastanawiam się czy staż sanatoryjny to twój wiek czy ilość ośrodków bo w tym wieku mogę zrozumieć kapryszenie a przy tylu ośrodkach zastanawiam się jakie były poprzednie, chyba na Bali. :shock:

Re: sanatorium Wieniec zdrój Jutrzenka ZUS

: 08 sty 2020 23:22
autor: basiat
Już dawno się tak nie ubawiłam :lol: zarówno z opinii jak i wszystkich trafnych odpowiedzi :kwiat:
Tym bardziej, że byłam w Wieńcu i znam warunki pobytu w tym miejscu :roll:
Czy można więc się sugerować każdą opinią??