23 WSZUR - Lotnik - Lądek Zdrój
: 21 lut 2012 20:46
Sanatorium w zimie to porażka. Przynajmniej w 23 WSZUR - Lotnik - w Lądku. Zmiany temperatur zabójcze. Brak drzwi do budynku ( wahadłowe coś ? nie zastapi drzwi) zimne korytarze, w wielu pkojach było zimno, kuracjusze kupowali we własnym zakresie farelki. Zabiegi często przypadkowo dobrane, trzeba długo namawiać lekarkę, żeby wysłuchała, co mamy do powiedzenia. Wiekszość pielęgniarek przy zabiegach b. sympatycznych. Kriokomora- bajer. Pokoje skromnie wyposażone, ale to szczegół. Telewizorek mini za 20 zł od osoby , czajnik 7 zeta od osoby. Wewnętrzne ustalenia, nie wiem, czy do końca zgodne z prawem : przyjazd wcześniejszy - 45 zł; późniejszy -40 wyjazd wcześniejszy -40 zł za każdy dzień. To nic, że nie informuje sie kuracjusza o karach za późniejszy przyjazd- tak ustalono i kwita. Gdyby nie zabiegi ( nie wszystki) i fajne towarzystwo- nie wspominałabym pobytu z przyjemnościa. Latem musi być w Lądku cudownie.