Teresin sanatorium KRUS
: 22 lut 2012 10:38
Ostrzegam przed pobytem w sanatorium KRUS w Teresinie!
Szczerze współczuję pacjentom skierowanym do tego "ośrodka", zwłaszcza zimą. Jedyny pozytywny aspekt tego miejsca to bardzo smaczne jedzenie i miła, zaangażowana załoga, ale stanowczo w zbyt małej liczbie. Poza tym same minusy:
-baza zabiegowa bardzo skromna
-zbyt mało rehabilitantów (jedna osoba obsługuje kilka rodzajów naświetlań, ultradźwięki
i laser w tym samym czasie; jeden masażysta wykonuje wszystkie zlecone masaże, więc może poświęcić na jedną osobę 7 minut!!!!!)
-część pacjentów zakwaterowana poza głównym budynkiem musiała przy temperaturze - 20 stopni przemieszczać się z sąsiednich budynków na posiłki i zabiegi
-UKORONOWANIEM DZIEŁA LEKCEWAŻENIA PACJENTÓW BYŁY TEMPERATURY, W NIEKTÓRYCH POKOJACH OSIĄGAJĄCE MROŻĄCĄ KREW W ŻYŁACH WARTOŚĆ: +5, +10 STOPNI, W ŁAZIENCE + 2 STOPNIE!!!!! Może zarządzający, tym szanownym przybytkiem uznali, że niektórzy mieszkańcy powinni mieć krioterapię stosowaną w sposób ciągły? Jednak nie widziałam takowych zaleceń na jakiejkolwiek karcie zabiegów
-bardzo częsty brak ciepłej wody, chyba miał posłużyć " gratisowemu" nabywaniu zapalenia jajników i węzłów chłonnych
-w odwecie za skargi złożone do KRUS przez pacjentów, którzy po dwóch tygodniach mieli dość tej Gehenny, większości osób, w przypadku których zaistniała potrzeba wcześniejszego powrotu do domu odmówiono zgody na wcześniejsze (o 12 godzin) opuszcenie tej " karykatury sanatorium".
Daruję sobie komentarz wymienionych niedociągnięć, pozostawię go osobom, które zapoznają się z przedstawionymi przeze mnie faktami.
Agnieszka Paradowska
Szczerze współczuję pacjentom skierowanym do tego "ośrodka", zwłaszcza zimą. Jedyny pozytywny aspekt tego miejsca to bardzo smaczne jedzenie i miła, zaangażowana załoga, ale stanowczo w zbyt małej liczbie. Poza tym same minusy:
-baza zabiegowa bardzo skromna
-zbyt mało rehabilitantów (jedna osoba obsługuje kilka rodzajów naświetlań, ultradźwięki
i laser w tym samym czasie; jeden masażysta wykonuje wszystkie zlecone masaże, więc może poświęcić na jedną osobę 7 minut!!!!!)
-część pacjentów zakwaterowana poza głównym budynkiem musiała przy temperaturze - 20 stopni przemieszczać się z sąsiednich budynków na posiłki i zabiegi
-UKORONOWANIEM DZIEŁA LEKCEWAŻENIA PACJENTÓW BYŁY TEMPERATURY, W NIEKTÓRYCH POKOJACH OSIĄGAJĄCE MROŻĄCĄ KREW W ŻYŁACH WARTOŚĆ: +5, +10 STOPNI, W ŁAZIENCE + 2 STOPNIE!!!!! Może zarządzający, tym szanownym przybytkiem uznali, że niektórzy mieszkańcy powinni mieć krioterapię stosowaną w sposób ciągły? Jednak nie widziałam takowych zaleceń na jakiejkolwiek karcie zabiegów
-bardzo częsty brak ciepłej wody, chyba miał posłużyć " gratisowemu" nabywaniu zapalenia jajników i węzłów chłonnych
-w odwecie za skargi złożone do KRUS przez pacjentów, którzy po dwóch tygodniach mieli dość tej Gehenny, większości osób, w przypadku których zaistniała potrzeba wcześniejszego powrotu do domu odmówiono zgody na wcześniejsze (o 12 godzin) opuszcenie tej " karykatury sanatorium".
Daruję sobie komentarz wymienionych niedociągnięć, pozostawię go osobom, które zapoznają się z przedstawionymi przeze mnie faktami.
Agnieszka Paradowska