Ewo,byłam w Wiarusie trzy lata temu w maju, na 28 dniowym turnusie rehabilitacyjnym z NFZ. Sanatorium tak naprawdę położone jest nie w samej Muszynie, ale w Złockim,od Muszyny jest to ok.1500m-2000m. Złockie to tak naprawdę wieś,prócz Wiarusa jest tam Geovita i Słoneczko, ale najdalej od Muszyny jest właśnie Wiarus. Do Muszyny i Krynicy jeżdżą autobusy,do Krynicy jest 14 km. Samo Sanatorium to dość duże sanatorium, pokoje ładne,z balkonami,lepiej jechać wcześniej /wtedy była taka możliwość i nie płaciło się za dodatkowy nocleg/, są dwójki i trójki,jedynek chyba nie ma. Pokoje z łazienkami, telewizorem /płatny/,czajnikiem,ręcznikami. Wybierz pokój
na poczatku korytarza, wtedy jest słoneczny ,te z drugiej strony są zaciemnione, przed budynkiem jest niewielki park., z ławeczkami, fontanną, klombami z pięknymi kwiatami. Za budynkiem jest super łąka,ale na terenie ogrodzonym, gdzie latem można super sie opalać,są też huśtawki. Same Złockie, jest pięknie położone,super miejsca na spacery, jest też śliczna cerkiew, warta zwiedzenia, żródło z leczniczą wodą , jest też kościół katolicki do którego podchodzi się po 111 schodkach,ale za to jakie widoki.
Nie wiem jaka będzie pogoda jak będziesz,ale myśmy często wędrowali z Muszyny do Złockiego ,idzie sie wzdłuż rzeki, super przygotowana ścieżka spacerowa , z ławkami.
Między Muszyna i Złockim jest również góra zamkowa na której raz w tygodniu odbywają się super koncerty, są tam ruiny zamku, widać stamtąd Muszynę i całą okolicę.
Zabiegi na miejscu, super mili rehabilitanci, bardzo dobry masaż, dwóch masażystów. Baza zabiegowa dobra. Basen jest obok w Geovicie, ale zwykły kąpielowy, można dostać w ramach zabiegów. Ogromny atut to jedzonko- jeszcze nigdy nie spotkałam się z tak suuuper dobrym,zarówno jakościowo ,jak i ilościowo,np.3 surówki do obiadu ,do wyboru,domowe ciasta.

Teraz minusy:1.na miejscu jest tylko niewielka kawiarenka,droga,pan prowadzący włącza muzykę i na sali obok można potańczyć,ale to taka namiastka,grają jeszcze w Geovicie,ale to raczej stamtąd przychodzą do Wiarusa.2.Brak rozrywek,oprócz spacerów. Ci którzy mieli samochody jeżdzili do Krynicy,mnie trafił się towarzysz z samochodem więc ok. Oczywiście bliżej można potańczyć w Muszynie,ale tu też raczej opłaca sie jechac samochodem,aby wrócić na 22-wtedy zamykają obiekt.
Ja po przyjeżdzie do Złockiego byłam przerażona- dziura zabita dechami

Ale było super

A kuracjusz nie czuje się intruzem tylko naprawdę oczekiwanym gościem

Czysto, mio,grzecznie,smacznie i taktownie! Będziesz zadowolona
