Opłaty klimatyczne.
: 25 lut 2012 12:03
Witam!
Wiem że opłaty klimatyczne nie zależą od funduszu, ale uważam że NFZ powinien interweniować w sytuacji, kiedy wyjazd do sanatorium wypada zimą.
Byłam w Ustroniu; wróciłam 15-go lutego i byłam zmuszona oddychać powietrzem gorszym od łódzkiego. Smród gryzącego dymu uniemożliwiał wietrzenie pokoju. W górach domy ogrzewane są piecami, w których spalane jest chyba to co pod ręką.
Brak świeżego powietrza odczuwany jest wszędzie, nawet wyżej, bo tam też są domy.
Myślą, że kuracjusz wszystko przełknie. Opłaty klimatyczne ustalają rady gminy i powinny brać one pod uwagę, że okres kiedy wszyscy palą w piecach, nie oznacza że walory danego terenu są szczególnie miłe.
Będąc w sanatorium byłam zmuszona wnieść opłatę uzdrowiskową /klimatyczną/ w wys. 56.70 zł. Bez zniżki to było o ile dobrze pamiętam 64 zł.
Jeśli ktoś się orientuje, to proszę napisać czy zimą opłaty te pobierane są słusznie?
Pozdrawiam. Lena.
Wiem że opłaty klimatyczne nie zależą od funduszu, ale uważam że NFZ powinien interweniować w sytuacji, kiedy wyjazd do sanatorium wypada zimą.
Byłam w Ustroniu; wróciłam 15-go lutego i byłam zmuszona oddychać powietrzem gorszym od łódzkiego. Smród gryzącego dymu uniemożliwiał wietrzenie pokoju. W górach domy ogrzewane są piecami, w których spalane jest chyba to co pod ręką.
Brak świeżego powietrza odczuwany jest wszędzie, nawet wyżej, bo tam też są domy.
Myślą, że kuracjusz wszystko przełknie. Opłaty klimatyczne ustalają rady gminy i powinny brać one pod uwagę, że okres kiedy wszyscy palą w piecach, nie oznacza że walory danego terenu są szczególnie miłe.
Będąc w sanatorium byłam zmuszona wnieść opłatę uzdrowiskową /klimatyczną/ w wys. 56.70 zł. Bez zniżki to było o ile dobrze pamiętam 64 zł.
Jeśli ktoś się orientuje, to proszę napisać czy zimą opłaty te pobierane są słusznie?
Pozdrawiam. Lena.