Strona 1 z 1

Smutno mi bardzo...

: 30 kwie 2020 21:27
autor: Kachurka
:serce: Muszę się Wam ,drodzy kuracjusze pożalić .Jestem pielęgniarką i pracuję ostanie miesiące z duszą na ramieniu .Ze swoimi chorobami, z którymi nauczyłam się już jakoś żyć.Nie mogę iść na urlop wypoczynkowy ani urlop bezpłatny, do odwołania. Możemy być w każdej chwili przymuszane do wielu procedur. Wiecie dużo na ten temat z mediów ,jak to z nami jest.Chcialam z Zusu pojechać na podrasowanie zdrowia, i niestety lipa. O NFZ nie wspomnę. Nawet gdyby jakims cudem sanatoria ruszyły ,to nie mogę z pracy brać ani urlopu, ani nawet zwolnienia bo by mnie zwierzchnicy "zjedli"!Jest nas -pielęgniarek na styk,nawet za mało , i każde zwolnienie jest odczuwalne dla innych koleżanek bo muszą obstawiać dyżury. Można by rzec,ze mogą sobie dorobić ale wierzcie mi,jestesmy tak zryte pracą ,niesamowicie ciężką ,przez wiele lat,ze nie chodzi o te parę złotych co by się zarobiło, ale o wytchnienie. Moj oddział mógłby zatrudnić więcej pielęgniarek ale dyrekcja się nie zgadza bo to koszty.Niech jedna ma pod sobą 20 pacjentów , bo jakoś to będzie...Dla mnie najlepszy odpoczynek i podrasowanie gnatów, psyche i innych dolegliwości tylko w sanatorium.Nawet o chlebie i wodzie.Jak ktoś by mi położył na stół bilet na Kanary,Seszele czy Mauritius,to zapewniam Was,biorę sanatorium !Tęsknię ,tęsknię bardzo! Pozdrawiam Was wszystkich! Tulę każdego z osobna! Trzymajcie się zdrowo!"Jeszcze będzie przepięknie ,jeszcze będzie normalnie" jak śpiewał zespół Tilt! :serce:

Re: Smutno mi bardzo...

: 30 kwie 2020 23:40
autor: ewasz
Rozumiem o czym piszesz. Mamy tu na forum pielęgniarki a i również spotykamy się z tym problemem gdy musimy iść po poradę lub skorzystać z hospitalizacji. Nasza Opieka Zdrowotna woła o pomstę do nieba a my jesteśmy bezsilni ...
Niestety mamy taką podłą rzeczywistość.

Re: Smutno mi bardzo...

: 01 maja 2020 01:42
autor: andrzej1955
Witam,Kachurka z tego co piszesz wnioskuję że chcesz się doprowadzić do stanu kiedy sama położysz się na którymś z Oddziałów i wtedy dopiero będzie PROBLEM-a Tobą i jeszcze koleżanki będą musiały się Tobą zajmować-każdy ma swój kres wytrzymałości i możliwości a Własne Zdrowie Powinno się Cenić Najwyżej-sama to powinnaś wiedzieć bo jesteś przecież pielęgniarką.aby pomagać trzeba samemu być w dobrej kondycji i przepis o turnusach na podratowanie zdrowia został o to wprowadzony aby z niego korzystać :!: bo z niewolnika nie ma Pracownika :!: Pozdrawiam i DUŻO ZDROWIA ŻYCZĘ :!:

Re: Smutno mi bardzo...

: 01 maja 2020 08:55
autor: ANDY12345
Jakich mamy pracodawców to sami widzicie, nie dbających o pracownika bo i po co, jak się nie podoba to się zwolnij, albo pod rygorem haruj. Nie zdziwię się jak coraz bardziej będzie brakować pielęgniarek i lekarzy , bo dzisiejsza rzeczywistość pokazała stosunek i państwa i pracodawcy do ludzi. Takie zachowanie spowoduje że zdecydowana większość przejdzie na wcześniejszą emeryturę czy pójdzie do innej pracy nawet za granicą. Nie dziwcie się bo pracując w kilkunastu firmach mogę stwierdzić że jest tak samo i w innych branżach.

Re: Smutno mi bardzo...

: 01 maja 2020 14:28
autor: sztani
A ja może tak przewrotnie ale rozumiem koleżankę forumowicz Powiem jeszcze jedno ludzie idąc do armii mają dobre życie i pracę bo nikt nie myśli że może być gorzej że może być wojna klęska jakaś żywiołowa będą potrzebni ale to jest służba podobnie z pracą lekarza pielęgniarki te ostatnie nigdy nie miały lekko swojej pracy młodzi pouciekali za granicę a starsi zostali ale to jest też praca i służba zarazem drugiemu człowiekowi i mam mieszane uczucia pielęgniarki nie mają żadnych przywilejów tak jak wojsko Czy policja i przydałaby się większe zrozumienie lepsze zarobki należy żyjemy w kraju takim jakim żyjemy każdy z nas mógł wybrać inny zawód nie napracować się. Macie Szanowni przedstawiciele służby zdrowia ogromne zrozumienie w narodzie wszyscy was szanują I podziwiają ja również po prostu jak w życiu raz jest lepiej raz gorzej. Dalej twierdzę że policja wojsko lekarze i pielęgniarki to służba. Sorki za brak przecinków kropek ale pisałem na głośnomówiącym telefonie Pozdrawiam forum. Służba zdrowia to temat rządów od czasów niepodległej po 89

Re: Smutno mi bardzo...

: 03 maja 2020 19:59
autor: medi
Niewątpliwe pandemia zweryfikuje przygotowanie do zawodu obecny personel medyczny ale i każdy młody człowiek wybierający obecnie zawód dobrze się zastanowi zanim wybierze sobie taki zawód.Niewątpliwie będzie miało na to wpływ zarządzenie by siłą, pod karą grzywny zmuszać np.pielęgniarki do pracy w szpitalach zakaźnych .Pielęgniarka z Kozienic miała tylko 3 miesiące do emerytury,miała cukrzycę ,nadciśnienie i coś tam jeszcze i została właśnie w ten sposób potraktowana .Nie żyje.Cały czas chodzi mi gdzieś z tyłu głowy myśl ,jak nazwać człowieka który podpisał taką decyzję ....MORDERCA ??? Nie wiem, czy są takie pieniądze które zastąpią :mężowi-żonę ,dzieciom-matkę .

Re: Smutno mi bardzo...

: 06 maja 2020 09:59
autor: forumowicz
Hej.Witam cieplutko :kwiat:
Czytam i miło mi bardzo, bo to tak jakbym czytał to co pisałem jakiś czas temu w innych tematach :)
Pozwólcie proszę , dodam kilka zdań.
Mam w rodzinie pielęgniarkę,ale oprę się na własnym niedawnym doświadczeniu. Proszę Państwa, czapki z głów przed zawodem i pracą Pań pielęgniarek. Najwyższy szacunek :kwiat:
Ale dla tych osób, które kochają, a co najmniej lubią ludzi i opiekę nad nimi. Wierzę w to że Kachurka jest taką osobą.
Czy potrzebne są przywileje różnym grupom społecznym? Uważam że nie, bo jeśli chcesz podzielić ludzi, to daj przywileje.
Ludziom trzeba godnej zapłaty i egzekwowania ich praw do np. urlopu i wypoczynku.
Poruszyłem niedawno sprawę decyzji o przyszłości ludzi młodych. Jedni chcą być żołnierzami, policjantami,pielęgniarkami...
Znamy, jak to się często odbywa, i czym podyktowane są takie decyzje. Życie i zmieniające się czasy weryfikują wszystko.
To co dzieje się w szpitalach, bo mowa o sł.zdrowia, to efekt zaniedbań, braku kompetencji decydentów wielu lat.
Tu mówię bezstronnie, zaniedbań wszystkich rządów. I nie tylko tych po 89r. Byle jakość, korupcja, choćby ta mała i wszechobecne koperty i w efekcie przyzwolenie społeczne, w końcu norma, to nie proceder ostatnich lat. Tak, kiedyś było lepiej, bo jak nie było kasy, to dodrukowało się, albo pożyczka.
Czasy po 89r. to już pochodna uwłaszczenia się ludzi... A dzisiejsza sytuacja tylko to potwierdza.
Mamy byle jakie państwo, tylko przykryte kołderką, z uśmiechem na wierzchu pościeli.
Kachurko, życzę Ci zdrowia i wytrwałości w tym pięknym zawodzie.
Szybkiej możliwości wypoczynku.
Pozdrawiam.

Re: Smutno mi bardzo...

: 07 maja 2020 10:23
autor: Gość
Kachurko rozumiem Cię. Zgadzam się z tym co powyżej napisał Cytrynek. Mierzą mnie umieszczane informacje o tym jak jeden debil z drugim pisze chore listy do pielęgniarek szczując ją potwornie lub niszczy dorobek życia lekarzowi , który być może wraz z pielęgniarką będą go ratować w szpitalu.
Brzydzę się takimi ludżmi.
Jestem pełna podziwu i wsparcia bo wiem jak wygląda ta praca, wiem jak marnie jest wynagradzana i wiem, że średnia wieku pielęgniarek w szpitalu to 50+.
Trzymam mocno kciuki , nie dlatego , że wierzę w zrozumienie i realne wsparcie jakiejkolwiek partii rządzącej ale za to aby sytuacja się ustabilizowała i wrócił szacunek jaki się Wam należy.
Nie smutaj , noś głowę wysoko i bądź z siebie dumna. To wróci do Ciebie.