Strona 1 z 1

Sztywność karku i nienaturalne skręty

: 18 sie 2020 08:16
autor: stan51
Sytuacja wygląda tak, że odkąd pamiętam mam sztywność karku w miejscach publicznych. Przy czym w domu praktycznie tego nie mam. Nie mam też gdy przebywam z osobami z którymi żyję na co dzień. Natomiast w miejscach publicznych, gdy spotkam np kogoś znajomego, w sklepie, w sytuacjach w których trzeba podjąć jakąś interakcję pojawia się taka nieprzyjemna sztywność. Jest na tyle duża, że aż głowa tak jakby lekko do boku schodziła. Problemem staje się skręt głowy np w prawo. Problem maleje czy w zasadzie przestaje istnieć po dużym wysiłku fizycznym. Takim naprawdę dużym, że jestem mega zmęczony. Wówczas czuję się na luzie i szyja pracuje tak jak powinna, bez sztywności. Podobnie jest po alkoholu, czyli po wypiciu np 3 piw, również czyja jest rozluźniona i prauje tak jak powinna, Tak, jakby jakieś nerwy, jakiś ośrodek który za to opowiada, został "wyłączony" bądź upośledzony. To jest jakaś nerwica? Nerwica lękowa? Czy coś poważniejszego? W sumie gdyby to było coś poważniejszego, to cały czas by mi to doskierało, a doskwiera jedynie w sytuacja publicznych, gdy pojawia się jakiś stres z tym związany (nie wiem antropofobia)? Ktoś miał, ma tak?
Np teraz siedzę sobie przed komputerem i jestem na luzie, ale wiem, że gdybym wyszedł gdzieś do ludzi, to dopada mnie ta cholerna przypadłość sztywniejącego karku.

Re: Sztywność karku i nienaturalne skręty

: 18 sie 2020 13:34
autor: Gość
Może znajdzie się ktoś z podobnym problemem, ale to chyba nie jest najlepsze miejsce do szukania pomocy.
Ja bym poszedł do lekarza...
Pozdrawiam.

Re: Sztywność karku i nienaturalne skręty

: 19 sie 2020 07:29
autor: stan51
Dzięki za poradę. Bardziej chodziło mi o to, czy ktoś już może przerabiał podobny problem? Miał podobne objawy?