Nie jestem wyjątkiem od reguły - ale chcę to słońce widzieć, chcę robić plany chociażby przeszły bokiem, chcę wierzyć, że ludzie , którzy żyją udawanym śmiechem, karmiącym się paskudną atmosferą i bywającym tylko po to aby udowodnić innym ,że nie są zbyt wiele warci, tym , którzy już nie wierzą w przyjaźń - są w środku tylko zagubieni a ta dobra ich strona w końcu przejmie dowództwo. Chciałabym wchodzić na Forum i czuć się jak w domu, nie być zmuszonym omijać i tak niewielu tematów bo jest przykro te słowa czytać....chcę aby wróciła normalność i ludzie, którzy poczuli , że muszą się odseparować bo nie wierzą już w normalny dialog. I takiej zmiany forumowiczom na ten Nowy Rok życzę,
Nie będzie mnie na Forum przez jakiś czas, zatem chociaż pozostało kilka dni do innych niż zazwyczaj Świąt chciałabym życzyć Wszystkim - tym aktywnym, tym wpadającym przelotem, czytającym od czasu do czasu , tym bliskim serduchu i tym, z którymi nieco nie po drodze życzyć pozytywnej energii i wiary w to , że te miesiące , które przed nami to czas pogodny, obfitujący w piękne spotkania, czas tworzenia nowych, dobrych wspomnień . Czas na wiarę i w ludzi (niestety moja wiara w rządzących nie wróci...), w przyjaźń i miłość - bo dzięki tym uczuciom czujemy , że żyjemy.
Życzę Wam cudownych pobytów sanatoryjnych i ludzi , którzy dzielą Wasze zainteresowania i lubią spędzać czas w podobny sposób. I naprawdę nieważne czy to pobyt na tańcach , czy eksplorowanie okolicy w pojedynkę ....
Życzę Wam i sobie abyśmy uwierzyli w Forum na nowo - nawet wtedy kiedy nasze wyjazdy są tylko wspomnieniem.
Wierzę, że wszystko wróci do normy i to szybciej niż nam się wydaje.
Cudownych , chociaż innych Świąt Wam wszystkim życzę.


