Osobiście śledzę misję od dawna, swego czasu zapisując się na ten "lot" na stronach NASA i czekając na start rakiety Mars 2020 pod koniec lipca by po prawie ośmiu miesiącach dotrzeć na Czerwoną Planetę. Pozostał mi pamiątkowy bilet imienny i wrażenie jakbym tam leciał
Postęp lotu można było śledzić na bieżąco, a teraz mam nadzieję, że będzie sporo informacji przesyłanych z łazika. Pierwsze obrazy pokazano zaraz po wylądowaniu.
Trzymam kciuki za pełen sukces


