Strona 1 z 2

Demokracja, jak ją rozumiem. Wolność czy ograniczenie wolności?

: 14 lut 2022 09:21
autor: ogrodnik
Witam. Ostatnio sporo jest tematów ,gdzie dużo piszemy o demokracji, wolności wyboru.
Zapraszam do dyskusji na argumenty a nie epitety. Czym ona jest, ogranicza czy nie?
Rozumiem ją czy nie?

Re: Demokracja, jak ją rozumiem. Wolność czy ograniczenie wolności?

: 02 mar 2022 19:33
autor: ogrodnik
Hej sanatorek.
Dlaczego trudny? Temat normalny, jak każdy. Myślę, że dość głęboki i wart dyskusji.
Jak widzisz, nie ma tłumu, szumu itp. rzeczy.

Re: Demokracja, jak ją rozumiem. Wolność czy ograniczenie wolności?

: 02 mar 2022 19:39
autor: ewasz
Ogrodniku i ja myślę tak jak "sanatorek". O ile się nie mylę to chyba już mniej więcej na taki temat forumowicze się wypowiadali i niestety temat został "zakłódkowany".
Może się mylę, oby...
To, że jeszcze nikt nie podjął dyskusji czy wyrażenia swojego punktu widzenia nie oznacza, że temat się nie rozwinie...

Re: Demokracja, jak ją rozumiem. Wolność czy ograniczenie wolności?

: 02 mar 2022 19:56
autor: ogrodnik
Być może był podobnie brzmiący temat. szukałem ale nie znalazłem.
Ostatnio dużo mówiło się o ograniczeniu nam wolności.
A czy zawieszą nam kłódkę, to od nas zależy, i poziomu dyskusji.
Oby nie. :kwiat:

Re: Demokracja, jak ją rozumiem. Wolność czy ograniczenie wolności?

: 02 mar 2022 20:01
autor: ewasz
No, no nie inaczej Ogrodniku.
To od nas forumowiczów zależy jak się potoczy wymiana zdań czy myśli tu wyartykułowanych.
Czy będą one wyrażane z kulturą czy nie.
Oby się udało...

Re: Demokracja, jak ją rozumiem. Wolność czy ograniczenie wolności?

: 02 mar 2022 20:18
autor: ogrodnik
Jeszcze się taki nie urodził...
Nie liczę że pojawią się tu same wyważone wypowiedzi, ale wiem, że jeśli chcemy tylko komuś dołożyć, zaszkodzić, tylko dlatego że go nie lubię, to zrobią to.
Piszmy, bo to właśnie jest nasza mała Demokracja i wolność. :kwiat:

Re: Demokracja, jak ją rozumiem. Wolność czy ograniczenie wolności?

: 02 mar 2022 20:28
autor: ewasz
Z pewnością i dlatego mam nadzieję, że wypowiedzi będą wyważone.

Zacytuję z "Mój pamiętnik myśli", który tutaj teraz na samym początku ewentualnej wymiany zdań bardzo pasuje:

"Zanim kogoś zranisz czynem lub słowem,
stań na jego miejscu
i poczuj jak to bardzo boli"


No właśnie, teraz zdałam sobie sprawę z tego, że zawsze w moim życiu tak robiłam...

Re: Demokracja, jak ją rozumiem. Wolność czy ograniczenie wolności?

: 02 mar 2022 21:06
autor: forumowicz
Witam .
Temat jest nie tyle może trudny ,ale w większej części ociera się o politykę , a jak wiemy zarządzający forum niejednokrotnie przypominali Nam aby starać się tego unikać ,tym bardziej że podobne dyskusje zawsze kończą się kłótniami i w efekcie zamykaniem tematu .
Oczywiście można spróbować ,mając nadzieję na podkreślaną przez poprzedników kulturę wypowiedzi .

Osobiście nie odczuwam ograniczenia mojej własnej i moich najbliższych wolności .
Mam prawo i dostępność do praktycznie każdej sfery społecznej .Mogę swobodnie wyrażać swoje myśli i przekonania ,nie jestem szykanowany czy w jakiś inny sposób prześladowany .
Nie zaprzeczam że wiele rzeczy nie jest doskonałe i pewnie nigdy nie będzie .
Jesteśmy uczestnikami forum w zasadzie poświęconego tematom naszego zdrowia .
Chyba najbardziej negatywne opinie pojawiają się w związku z oczekiwaniami na wizyty u specjalistów .
Większość tutaj zaglądających i piszących do młodzieży już się nie zalicza ,więc mamy także długoletnie doświadczenie ze służbą zdrowia i chyba nikt nie zaprzeczy ,że akurat okresy oczekiwań zawsze były długie ,a także to że do gabinetów prywatnych można było dostać się praktycznie od ręki .
Ale prawda jest taka ,że nikt nie zabiera nam prawa do tej opieki ,zwłaszcza podstawowej ,że nie musimy za nią płacić .

Przychodzi mi na myśl także ta szeroko pojęta wolność słowa .
Wszelkie demonstracje i protesty często kontrowersyjnych ugrupowań ,nie są rozpędzane jak to widzimy obecnie w Rosji ,jeśli oczywiście nie idą za tym akty wandalizmu czy agresji . Mogę i nie zgadzam się z wieloma takimi protestami ,ale to jest moja osobista opinia i wrażenia .
Fakt jednak pozostaje faktem ,że na ulicę może wyjść praktycznie każdy ,bo przecież byliśmy świadkami marszów grup typowo nacjonalistycznych ,propagujących chociażby rasizm .

Kończąc chciałbym powiedzieć że czuję się w swoim kraju bezpieczny ( pomijam obecne zagrożenie ) , staram się pamiętać o jego historii ,ale też tych najciemniejszych okresach . Dlatego uważam że po roku 1989 zmieniło się bardzo wiele , kraj się rozbudował ,nie mając nad sobą radzieckiego ciemiężyciela osiągnęliśmy prawdziwą wolność , zaczęliśmy się liczyć na świecie i dlatego uważam że nawet z niedociągnięciami nasza demokracja jest powodem abym mógł się czuć dumny ze swojego kraju .

Re: Demokracja, jak ją rozumiem. Wolność czy ograniczenie wolności?

: 02 mar 2022 21:57
autor: ogrodnik
Demokrację buduje się długo, to proces, który ewoluuje razem ze społeczeństwem.
Każde społeczeństwo na początku popełnia błędy, bo inaczej być nie może. Narzekamy, na wiele niedoskonałości, bo one są. Czyż nie rzadko wynikają z naszych przyzwyczajeń, zaszłości ?

Re: Demokracja, jak ją rozumiem. Wolność czy ograniczenie wolności?

: 03 mar 2022 17:55
autor: forumowicz
Witam .
Jesteśmy stosunkowo młodym państwem ,które weszło na drogę demokracji ,ale i tak uważam że poczyniliśmy ogromne postępy .
Rozmawiając o takich tematach ,chyba każdy dokonuje porównań do innego państwa .
Ja wziąłem pod uwagę ,ten ponoć jeden z najbardziej demokratycznych państw jakim jest USA .
Tyle że może tylko dwie rzeczy wpływają na mój negatywny osąd .
Pierwszy ,to nie zanikające w niektórych stanach objawy rasizmu i traktowania ludności kolorowej jako coś gorszego . Nie rozumiem jak w państwie prawa ,gdzie roi się od wszelkiego rodzaju prawników może po tylu latach od rzekomego zniesienia niewolnictwa dochodzić do takich aktów i to za aprobatą ludzi ,którzy stoją na czele tych społeczności .
I od razu porównam to do Polski , nie ma U nas takich przejawów dyskryminacji ludności z mniejszości narodowych .
Druga rzecz to ogromna tam liczba bezdomnych i bezrobotnych . W wielkich miastach to całe dzielnice ,często bardzo niebezpieczne ,gdzie ludzie śpią w kartonach , co za tym idzie rośnie przestępczość ,a na jakąkolwiek pomoc społeczną liczyć nie mogą .
Nie zaprzeczam że mamy w kraju ludzi dotkniętych biedą ,i nie sądzę żeby był taki kraj na świecie ,gdzie taki problem się nie pojawia ,mamy jednak sporo organizacji ,które starają się pomagać tym najbardziej potrzebującym .
Tak że ja wolę tą naszą ,nawet niedoskonałą demokrację ,a za tamtą podziękuję .