Ustroń Kos (miał być Narcyz)

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
KuracjuszGd
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 17
Na forum od: 22 lut 2022 12:19
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Ustroń Kos (miał być Narcyz)

Post autor: KuracjuszGd »

Sanatorium było minęło. Zakwaterowanie dobre - trafił mi się pokój jednoosobowy w studio (drugi trzyosobowy). Koledzy prowadzili intensywne życie sanatoryjne, ale zasypiałem szybko. Panie w recepcji bardzo miłe. Wyżywienie nie najgorsze - chociaż to catering. Jedna centralna kuchnia na wszystkie sanatoria. Początkowo był problem z jakością ziemniaków, których nie dało się zjeść. Parę skarg i ziemniaki zmieniły się w jadalne. Przyprawy - pieprz czarny oraz maggi sam sobie kupiłem. Sól była. Ocet do galaretki nie zawsze. Panie kelnerki miłe i uśmiechnięte. Kwestia zabiegowa - oczywiście maksimum ogólnej gimnastyki na sali wypełnionej materacami. Tylko czy o to chodzi ? Gimnastykuję się sam w miejscu zamieszkania. Pozostałe zabiegi w porządku. Na szczęście nie zapisano mi kranoterapi (picia wody). Fizjoterapeuci mili i profesjonalni. Na zabiegi niestety trzeba dochodzić do zakładu przyrodoleczniczego. Olbrzymi budynek, gdzie kuracjusz przez pierwsze trzy dni ustawicznie się gubi i spóźnia na zabiegi. Horror jest zwłaszcza pierwszego dnia pobytu, - taki "dance macabre". Topografię budynku można jednak z czasem opanować. Lekarza widziałem tylko raz - gdy mi przepisywał zabiegi. Może i to dobrze ? Codzienny pomiar temperatury przed zejściem schodami do stołówki na śniadanie - ale niektórzy znaleźli patent na ominięcie pielęgniarki z "pistoletem". Covid był, ale nikt oficjalnie nam tego nie powiedział - były za to puste miejsca przy stolikach w stołówce. Kwestia sklepowa? Sklepy w centrum Ustronia. Dobrze zaopatrzony Lewiatan (polecam piołunówkę 50 vol), Lidl oraz Carrefour. Był też wurst-truck gdzie sprzedawano wyroby z dziczyzny. Na terenie sanatorium kawiarni brak. Zorganizowanych wycieczek brak. Sam sobie zrobiłem wycieczkę na Równicę, Skrzyczne, Szyndzielnię i Klimczok. Internet szybki i darmowy. Telewizja płatna. Parking płatny 215 zeta - dostajesz kartę parkingową tylko, że szlabany cały czas otwarte - bo popsute. Niektórzy nie zapłacili a i tak wjeżdżali parkowali. Trzy tygodnie szybko minęły. Kasy wydane mnogo. Teraz czekam na ozdrowienie. Pozdrawiam czytających. :kwiat:
Awatar użytkownika
Hejusia
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 113
Na forum od: 22 lut 2022 18:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Ustroń Kos (miał być Narcyz)

Post autor: Hejusia »

Mówiąc-a właściwie pisząc najogólniej-jesteś prawie zadowolony ? ;)
Awatar użytkownika
wiktor64
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1545
Na forum od: 17 sty 2017 20:42
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 9
Podziękował: 66 razy
Podziękowano: 35 razy

Re: Ustroń Kos (miał być Narcyz)

Post autor: wiktor64 »

Dzieki za opinie :D :D :D :D
KuracjuszGd
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 17
Na forum od: 22 lut 2022 12:19
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Ustroń Kos (miał być Narcyz)

Post autor: KuracjuszGd »

Przeciętne sanatorium. Skromnie, czysto, luksusów brak. Jak ktoś sam sobie zorganizuje zagospodarowanie czasu wolnego, to da się przeżyć. Poza tym, do sanatorium jedziemy się leczyć a nie szaleć.
ODPOWIEDZ