to mój pierwszy post na forum, więc na początku chciałabym się przywitać.
I poprosić o wskazówki przy pierwszym wyjeździe do sanatorium z ZUS. Dostałam od mojego lekarza skierowanie na rehabilitację z ZUS z tytułu tzw. "prewencji rentowej". Już na skierowaniu mam wpisane wskazanie do pokoju jednoosobowego, na czym, ze względów zdrowotnych, bardzo mi zależy.
Słyszałam, że już na etapie składania wniosku, można w ZUSie poprosić o konkretne sanatorium. Oczywiście nie ma gwarancji, jakie przydzielą, ale specjalnie wniosek chcę złożyć teraz i jechać w okolicach późnej jesieni, kiedy jest mniej kuracjuszy komercyjnych i nie ma takiego problemu z pokojami. Czy takie pismo z prośbą o konkretne sanatorium powinnam dołączyć do wniosku? Czy dopiero na komisji?
No i załóżmy, że złożę taką prośbę, który ośrodek spełni łącznie te dwa warunki: dostanę jednoosobowy pokój ze wskazań medycznych ORAZ nie będzie problemów z dietą wegetariańską? Nie jem mięsa od wielu lat i nie zacznę, a nie stać mnie, żeby przez 24 dni turnusu stołować się na mieście (w pokojach nie ma kuchni, żeby coś na ciepło sobie przygotować).
Jeśli te dwa warunki nie będą spełnione, to niestety nie pojadę, a bardzo bym chciała, bo ból utrudnia życie i liczę, że na takim turnusie postawią mnie na nogi. O ile oczywiście w ogóle orzecznik się zgodzi i dostanę to sanatorium. Poza tym, nie mam żadnych innych wymagań, mogę dojechać gdziekolwiek, miejscowość to może być dziura zabita dechami, byleby zabiegi były przyzwoite
Dziękuję z góry za wszelkie podpowiedzi i porady doświadczonych kuracjuszy.

