Witam. Ja nie mam może najnowszych wiadomości bo od mojego pobytu w Gliniku minęło już trochę czasu. Byłam tam 2 razy, teraz już raczej bywam w Biawenie. Glinik to takie klimatyczne sanatorium. Teraz już chyba w całości wyremontowane, więc pokoje powinny być w porządku. Mają fajny basen i w ogóle zabiegi były w porządku. Rzeczywiście pora może nie najciekawsza, ale z pogodą bywa różnie, więc nie spisywałabym tego na straty. Też byłam kiedyś w Wysowej w październiku i było pięknie. Dało się chodzić po górach - ja kocham Beskid Niski i naprawdę jest wiele tras, po których można - choćby popołudniami, po zabiegach wędrować. Radzę zabrać wygodne buty, najlepiej odporne na błotko. Jeżeli jest jeszcze p. Maria, przewodniczka po Wysowej i okolicach to na pewno zapewni kuracjuszom fajne spędzenie czasu. Gdyby były potrzebne jeszcze jakieś informacje o Wysowej to proszę pytać. Pozdrawiam.
