Strona 1 z 4

Polańczyk od 22.03.2024

: 30 sty 2024 12:54
autor: Doris70
Szukam kontaktu do osób, które mają ten termin na turnus do Polańczyka ze wschodniej części województwa mazowieckiego i mają wolne miejsce w samochodzie aby zabrać jedną osobę .

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 03 lut 2024 13:38
autor: Doris70
Przypominam się 👋🙂

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 10 lut 2024 16:11
autor: Doris70
🙂👋

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 18 lut 2024 07:52
autor: Doris70
Hej, Hej. Słonecznego dnia 🙂☀️

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 22 lut 2024 21:05
autor: szynszyl64
Widziałem że zaglądałaś na inne forum. jak masz jakieś pytania to śmiało pytaj. Jak mogę pomóc to pomogę.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 23 lut 2024 07:36
autor: Doris70
Jak jedzie się gdzieś pierwszy raz to nawet nie wiadomo o co pytać 😏. Przecież nie o jedzenie, pokoje itp 🫣. Trochę podglądam na FB różne strony z Bieszczad aby właśnie zorientować się co warto zobaczyć, jakie wydarzenia będą na które może warto się wybrać, czytam relacje i " polecajki "osób takich jak na tym forum.

Już nastawiam się psychicznie, że jednak sama pojadę samochodem więc i możliwości mobilne będą większe .

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 24 lut 2024 08:31
autor: szynszyl64
Wyjazd autem daje dużą swobodę ruchu. Można rozplanować sobie czas bez względu na pogodę. Jak pogoda do bani to zwiedzanie pod dachem. A jak pogoda dopisze to piesze wędrówki na miarę naszych sił i kondycji. Śmiało można się oprzeć na przewodnikach po Bieszczadach. Należy tylko przyjąć
że czas przejazdu do danego miejsca jest zawsze dłuższy. Szczególnie dla tych co mieli małą styczność z krętymi drogami.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 24 lut 2024 15:04
autor: Doris70

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 24 lut 2024 15:35
autor: Doris70
Ja już mam mapę Bieszczad i zaznaczam warte zobaczenia miejsca. Okaże się na miejscu ile i co uda się zobaczyć 😏.
I czy faktycznie poczuję taki bieszczadzki klimat a nie tylko wszech obecną komercję 🫢

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 25 lut 2024 09:18
autor: szynszyl64
Raczej od komercji się nie ucieknie. Tym bardziej że jest mocne parcie na tamten teren. Jedyne wytchnienie jest przed sezonem. Ty masz szansę tego okresu bez zbytniej komercji. Luźne szlaki i może jeszcze śnieg na szczytach. Drogę gdzie trzeba przejechać brodem bo woda zalewa asfalt. Pozamykane
niektóre knajpy czy kolejka która jeszcze nie rusza. Ale warto poświęcić trochę czasu i jechać do Mucznego wejść na szczyt Jeleniowatego wdrapać się
na wierze widokową i podziwiać......