Strona 1 z 2
Moja przygoda w Podhalu Połczyn-Zdrój
: 17 lut 2024 12:10
autor: zbiibri
Po otrzymaniu przydziału rozczarowanie nie to miejsce i nie ta porą ,brak dojazdu
Moje pierwsze wrażenia
Podróż do Szczecinka z przesiadką w Katowicach męczaca potem jeszcze gorzej 1,5 godziny czekania na przystanku na busa dworzec kolejowy nie czynny bo remont
Dobrze że świeciło słoneczko i byłam ciepło ubrana bo tak napewno byłabym przeziębiona,Droga w Połczynie-Zdroju z dworca PkS z tymi walizami bardzo męcząca jeszcze ktoś pokazał nam zła drogę i z tymi walizami musieliśmy wchodzić po tych gigantycznych schodach.
Cała podróż trwała 15 godzin
Pierwsze wrażenia po wejściu takie sobie na pokój czekaliśmy do 14.30 sam pokój na parterze okej ale widok z okna już nie
Miejscowosc o tej porze roku nieciekawa ale latem może jest okej, dalsze relacje jeszcze opiszę ...
Pozdrawiam z zachmurzonego Polczyna

Re: Moja przygoda w Podhalu Połczyn-Zdrój
: 17 lut 2024 14:06
autor: GIENIA
Co się źle zaczyna , zazwyczaj dobrze się kończy

czekam na dalszą relację .
Re: Moja przygoda w Podhalu Połczyn-Zdrój
: 20 lut 2024 17:53
autor: zbiibri
Mija 5 dzień pobytu
Pogoda beznadziejna prawie dziennie deszcz z małymi przerwami
towarzystwo jest okej
Jedzenie dobre i wystarczające porcje
Zabiegi wszystkie na miejscu więc za to duży plus
Pokoje sprzątane w poniedziałek, środa i piątek
Cieplutko w pokoju jak i w całym budynku
Na 1 piętrze jest pralka i suszarka odpłatna
Pranie 15 zł, kapsułki 3 zł
W razie pytań proszę śmiało pisać
Pozdrawiam wszystkich którzy przybędą do Podhala

Re: Moja przygoda w Podhalu Połczyn-Zdrój
: 22 lut 2024 12:48
autor: ewiko
zbiibri , bardzo współczuję wielogodzinnej podróży ... ja po 6 godzinach w aucie , myślałam że "zejdę" , ale pobyt tam , zrekompensował mi tę podróż. Pogoda faktycznie nas wszystkich nie rozpieszcza , ale na to , nie mamy wpływu. Najważniejsze że inne rzeczy , takie jak zabiegi , pokój , no i towarzystwo , są OK. Ja akurat uważam , że Połczyn , ma najlepsze zabiegi , jakie mogą być. Polecam również basen w GRYFIE. A po basenie , żeby się rozgrzać , tańce w kawiarni na dole ... oczywiście w GRYFIE. Pozdrawiam.
Re: Moja przygoda w Podhalu Połczyn-Zdrój
: 03 mar 2024 11:26
autor: zbiibri
I to nasza ostatnia niedziela w Połczynie-Zdroju.
Jestem zadowolona z pobytu ale już tęsknię za wnukami .W piątek koniec i powrót do domu
Mogę powiedzieć że było okej tylko ten dojazd masakra .Odwiedziłam też Borkowo ale to dopiero zad.....Dziękuję NFZ że nie sierowal mnie tam ale w kawiarni kawa i deserki bardzo smaczne szczególnie krem sułtański szkoda że w Podhalu nie ma kawiarni
Pozdrawiam wszystkich

Re: Moja przygoda w Podhalu Połczyn-Zdrój
: 03 mar 2024 20:03
autor: Nina11
Zbiibri - dużo obaw przed wyjazdem, a pobyt nie taki zły jak się okazuje. To bardzo cieszy - życzę dalej powodzenia
Re: Moja przygoda w Podhalu Połczyn-Zdrój
: 06 mar 2024 18:45
autor: Pancernz
Podhale jest super mi się tam jednak bardzo podobało ,współ wspacze już nie ale cóż ,wszystkiego mieć nie można ,ja gdybym miał wybór pojechał bym tam ponownie ale tylko do Podhala ze względu na kameralne miejsce ale to już kwestia gustu ,super ,że jednak udało się jakoś przetrwać ,miody zakupiłaś czy nie ?

Re: Moja przygoda w Podhalu Połczyn-Zdrój
: 06 mar 2024 19:00
autor: ewiko
Pancernz , jeśli lubisz kameralne obiekty , to bardzo polecam IRENĘ... około 90 kuracjuszy . To kameralne sanatorium jest na drugim końcu Parku Zdrojowego , bliżej miasteczka. W tym obiekcie , są tylko 1 i 2 osobowe pokoje . Podczas mojego pobytu , nie było problemu z otrzymaniem jedynki . Jest po generalnym remoncie , super baza zabiegowa , jak w każdym innym w Połczynie. Jednak nie ma basenu , co dla wiekszości kuracjuszy minusem. Basen tylko w GRYFIE. Mimo to bardzo polecam.
Re: Moja przygoda w Podhalu Połczyn-Zdrój
: 06 mar 2024 20:41
autor: zbiibri
Pancernz pisze: 06 mar 2024 18:45
Podhale jest super mi się tam jednak bardzo podobało ,współ wspacze już nie ale cóż ,wszystkiego mieć nie można ,ja gdybym miał wybór pojechał bym tam ponownie ale tylko do Podhala ze względu na kameralne miejsce ale to już kwestia gustu ,super ,że jednak udało się jakoś przetrwać ,miody zakupiłaś czy nie ?
Miód kupiony ale tylko maly słoiczek

żeby nie było dużo do dźwigania

Re: Moja przygoda w Podhalu Połczyn-Zdrój
: 06 mar 2024 20:50
autor: zbiibri
Nasz pobyt dobiega końca jeszcze jutro ostatnie zabiegi i w piątek wyjazd .
Co mi się nie podobało to :
wizyty pielęgniarek 2 razy dziennie jak na koloniach
Słabo działający internet
Malo sympatyczny pań z broda z bazy zabiegowej oraz jego ruda koleżanka które nie wie co to jest usmiech .
Tak ogólnie jestem zadowolona z pobytu ale prywatnie nigdy bym Podhala i tej miejscowosci nie wybrala
