Perełka Ciechocinek
: 26 sty 2026 19:52
Podam kilka informacji o Perełce w Ciechocinku ,gdyż niewiele jest informacji..może będą pomocne.
W Perełce byłam2 lata temu na turnusie rehabilitacyjnym z PEFRON .
Ośrodek z klimatem dawnych lat PRL. Pokoje 1,2 i 3 osobowe. Budynek 3 piętrowy. 3 piętro wyremontowane ponad 10 lat temu. Pokoje na tym piętrze w podstawowym standarcie, jak w większości innych sanatoriach. Pokoje na niższych piętrach ,epoka lat 80 i 90 i to są pokoje dla NFZ. 3 piętro dla kuracjuszy prywatnych i PEFRON. Hol i recepcja a także cały ośrodek - króluje w drewnie. Czyli parkiet, drewniane poręcze, masywne drewniane drzwi, praktycznie na każdym kroku drewno. ć
Jadalnia-też echa lat 80. Ściany wyłożone tapetami- suknem we wzory, jak dla mnie ma to swój urok.
Posiłki były bardzo dobre, dodatkowo codziennie owoc, ciasto i deser. Niestety na NFZ nie było tych dodatków.
Wieczorków nie ma w Ośrodku ,ale w pobliżu ,dosłownie parę kroków są w sanatorium dla nauczycieli i MAX .Większość kuracjuszy spędzała wieczorki właśnie w Nauczycielskim. Ogólnie Ciechocinek na każdym kroku oferuje rozrywkę.
Zaskoczona jestem bazą zabiegową, duży plus. Posiadają zabiegi : masaż kręgosłupa lub kończyn dolnych z dodatkiem ekstratu z kory świerku, masaż wirowy kręgosłupa, prądy, borowina ,masaż klasyczny, kąpiel całkowita z żelem siarczkowym, biszofit Połtawski-Iglasty z minerałami i mikroelementami , kąpiel z dodatkiem soli z Morza Martwego. Jest w czym wybierać. Jedyny minus to brak basenu i sala gimnastyczna bardzo mała.
Ogólnie pobyt był bardzo udany.
W Perełce byłam2 lata temu na turnusie rehabilitacyjnym z PEFRON .
Ośrodek z klimatem dawnych lat PRL. Pokoje 1,2 i 3 osobowe. Budynek 3 piętrowy. 3 piętro wyremontowane ponad 10 lat temu. Pokoje na tym piętrze w podstawowym standarcie, jak w większości innych sanatoriach. Pokoje na niższych piętrach ,epoka lat 80 i 90 i to są pokoje dla NFZ. 3 piętro dla kuracjuszy prywatnych i PEFRON. Hol i recepcja a także cały ośrodek - króluje w drewnie. Czyli parkiet, drewniane poręcze, masywne drewniane drzwi, praktycznie na każdym kroku drewno. ć
Jadalnia-też echa lat 80. Ściany wyłożone tapetami- suknem we wzory, jak dla mnie ma to swój urok.
Posiłki były bardzo dobre, dodatkowo codziennie owoc, ciasto i deser. Niestety na NFZ nie było tych dodatków.
Wieczorków nie ma w Ośrodku ,ale w pobliżu ,dosłownie parę kroków są w sanatorium dla nauczycieli i MAX .Większość kuracjuszy spędzała wieczorki właśnie w Nauczycielskim. Ogólnie Ciechocinek na każdym kroku oferuje rozrywkę.
Zaskoczona jestem bazą zabiegową, duży plus. Posiadają zabiegi : masaż kręgosłupa lub kończyn dolnych z dodatkiem ekstratu z kory świerku, masaż wirowy kręgosłupa, prądy, borowina ,masaż klasyczny, kąpiel całkowita z żelem siarczkowym, biszofit Połtawski-Iglasty z minerałami i mikroelementami , kąpiel z dodatkiem soli z Morza Martwego. Jest w czym wybierać. Jedyny minus to brak basenu i sala gimnastyczna bardzo mała.
Ogólnie pobyt był bardzo udany.