LĄDEK ZDRÓJ oś JUBILAT
: 20 lip 2012 09:50
Witam.
Ośrodek Jubilat z zewnątrz nie remontowany po Gierkowaki obiekt w środku po małym liftingu .Ośrodek jest jak dla kuracjuszy z NFZtu tak i z ZUSu pokoje 1 i 2 osobowe pełen węzeł sanitarny .W pokojach Tv płatna 4 zl za dzień mozna wykupić kartę 7 dniową 21 dniową lub 24 dniową zalezy jaki turnus.Opłaty klimatyczna 3 zł za dzień parking nie strzeżony płatny 4zł za dzień i ostrzegają aby sobie zabrac z samochodu wszystkie cenne przedmioty radia kołpaki i nawet jak ktoś ma alum felgi też bo są przypadki kradzierzy. W pokojach czajnik, szklanki , sztućce czajnik radio.Panie pielęgniarki nie zbyt miłe traktują kuracjuszy jak nieproszonego gościa (a wszczegulności BRUNETKA) panie sprzątaczki jak pieski skarżą do pielęgniarek ,że w koszu jest puszka z piwem .W ośrodku panuje godzina policyjna od 22 do 6 rano jak sie nie jest w własnym pokoju po 22 to odznaczają,(BRUNETKA )krzywo patrzy i wygania jak jest sie w pokoju kolegi najlepiej by jej pasowało jeszcze dać psa policyjnego i pałke.Pielęgniarki chodą i węsza czy aby nie jest się po alkocholu, jak poczują zapach alkocholu to straszą alkomatami i wpisem do akt.Na osrodku kawiarenka serwująca BROWAR i jak tu nie wypić browarka .Jedzenie na granicy przeżycia sniadania i kolacje obowiązkowo na każdym tależyku listek sałatki i plasterek marchewki dżemku lub powideł to dają na stolik 6 osobowy tylko 2 łyżeczki na tależyk tak aby się mógł każdy tylko napatrzeć bo o skosztowaniu to nie bardzo jest mowa. Na zabiegi to trzeba biegać prawie po całym Lądku ale za to personel obsługujący na zabiegach bardzo miły i z uśmiechem na twarzy wita kuracjuszy.Ale trzeba sobie znaleść dobre towarzystwo aby miło spędzić turnus i oby pogoda dopisała.
Ośrodek Jubilat z zewnątrz nie remontowany po Gierkowaki obiekt w środku po małym liftingu .Ośrodek jest jak dla kuracjuszy z NFZtu tak i z ZUSu pokoje 1 i 2 osobowe pełen węzeł sanitarny .W pokojach Tv płatna 4 zl za dzień mozna wykupić kartę 7 dniową 21 dniową lub 24 dniową zalezy jaki turnus.Opłaty klimatyczna 3 zł za dzień parking nie strzeżony płatny 4zł za dzień i ostrzegają aby sobie zabrac z samochodu wszystkie cenne przedmioty radia kołpaki i nawet jak ktoś ma alum felgi też bo są przypadki kradzierzy. W pokojach czajnik, szklanki , sztućce czajnik radio.Panie pielęgniarki nie zbyt miłe traktują kuracjuszy jak nieproszonego gościa (a wszczegulności BRUNETKA) panie sprzątaczki jak pieski skarżą do pielęgniarek ,że w koszu jest puszka z piwem .W ośrodku panuje godzina policyjna od 22 do 6 rano jak sie nie jest w własnym pokoju po 22 to odznaczają,(BRUNETKA )krzywo patrzy i wygania jak jest sie w pokoju kolegi najlepiej by jej pasowało jeszcze dać psa policyjnego i pałke.Pielęgniarki chodą i węsza czy aby nie jest się po alkocholu, jak poczują zapach alkocholu to straszą alkomatami i wpisem do akt.Na osrodku kawiarenka serwująca BROWAR i jak tu nie wypić browarka .Jedzenie na granicy przeżycia sniadania i kolacje obowiązkowo na każdym tależyku listek sałatki i plasterek marchewki dżemku lub powideł to dają na stolik 6 osobowy tylko 2 łyżeczki na tależyk tak aby się mógł każdy tylko napatrzeć bo o skosztowaniu to nie bardzo jest mowa. Na zabiegi to trzeba biegać prawie po całym Lądku ale za to personel obsługujący na zabiegach bardzo miły i z uśmiechem na twarzy wita kuracjuszy.Ale trzeba sobie znaleść dobre towarzystwo aby miło spędzić turnus i oby pogoda dopisała.