Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
jarko49
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 40
Na forum od: 03 kwie 2009 23:49

Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Post autor: jarko49 »

Stanowczo odradzam wyjazd do tego sanatorium tj STAREGO DOMU ZDROJOWEGO w Krynicy Gorskiej kazdemu kto ma ochote choc troche sie podleczyc czy wypoczac.
Warunki bytowe w tym sanatorium ocenilbym na denne czyli bardzo bardzo slabe, juz dla harcerzy lepiej sie przygotowuje pokoje niz tu w tym sanatorium dla doroslych i schorowanych ludzi.
Rozlozyc sie z ciuchami nie ma gdzie bo ciasno jak cholera - w pokoju trzyosobowym jest jedna szafa dwudrzwiowa i kazdy ma taka mala szafke przy lozku w ktorej nawet samych lekarstw nie ma jak porozkladac a przeciez to jest Szpital sanatoryjny wiec ludzie tu przyjezdzaja juz schorowani i prawie na miesiac czasu a wiec tych ciuchow troche musza zabrac ze soba.
Po drugie toleruje sie tu pijanstwo i to w niespotykanym wymiarze bo bylem juz w niejednym sanatorium i mam porownanie.
Burdy w srodku nocy wcale nie byly tu rzadkoscia ale pani dyrektor udawala ze niczego nie slyszala nic nie wiedziala a przeciez pielegniarki na okraglo lataly do tych podpitych i to niekoniecznie mezczyzn.
Cale pietro bylo postawione na nogi w srodku nocy ale pani dyrektor nic nie wiedziala o tym a raczej chyba na reke jej bylo zeby tego nie wiedziec.
Za to o kuchni moge sie wypowiedziec w jaknajwiekszych superlatywach - jedzenie doskonale i bylo go dosyc.
Rowniez o paniach od zabiegow nic zlego powiedziec nie moge - zawsze mile i usmiechniete.
Dziwi mnie tylko jak NFZ ocenia pozytywnie takie osrodki i kieruje tam nas bo przeciez przed podpisaniem umow musza chyba przeprowadzac jakies wizytacje czy cos tam takiego - nic nie rozumiem z tego wszystkiego.
Reasumujac odradzam wyjazd do Starego Domu Zdrojowego w Krynicy Gorskiej i to stanowczo - szkoda pieniedzy NFZ, szkoda mojego zdrowia i szkoda naprawde czasu ktory ja osobiscie uwazam za zmarnowany.
adam157
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 16 maja 2009 20:00

Re: Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Post autor: adam157 »

Właśnie wróciłem ze Starego Domu Zdrojowego i pozwolę sobie na nieco odmienną opinię.
Rzeczywiście warunki mieszkaniowe nie są najwyższych lotów, ale do opieki zdrowotnej, zabiegów i kuracji pitnej nie mam żadnych zastrzeżeń. Wręcz przeciwnie jestem bardzo zadowolony (może poza smakiem i zapachem mieszanki wód Zuber i Jan).
Na kuchnię też nie mogę narzekać, choć dietetyczka mogłaby się trochę przyłożyć, jeżeli to możliwe przy 7,00 złotych na dobę na pacjenta.
Za to okolica piękna, a i restauracji dostatek (w razie niezjadliwego obiadu - gotowanej ryby o smaku papieru).

Pozdrawiam.
Adam
Awatar użytkownika
Ela50+
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 44
Na forum od: 17 maja 2009 14:21
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Post autor: Ela50+ »

Wróciłam z Krynicy ze Starego Domu Zdrojowego. Jadąc miałam obawy dotyczące warunków mieszkaniowych. Mieszkałam w pokoju 3 osobowym (udało się nas dobrze dobrać). Łazienki i ubikacje wspólne. Ale cały dzień była ciepła woda, nie było kolejek pod prysznicami, ani tłoku w łazienkach. Udało się zachować nawet odrobinę prywatności. Kuracjusze również o to dbali, a przecież tak wiele zależało od nas. Podczas spotkania z Dyrektorką zostaliśmy poinformowani o kłopotach z remontem tego zabytkowego obiektu (rok budowy 1889) o staraniach firmy w celu zdobycia pieniędzy itp. Ponadto Pani Dyrektor stwierdziła , że dom ma duszę, którą trzeba zauważyć. Po kilku dniach pobytu i chodzenia na zabiegi wszystko nabrało właściwego tempa i pobyt bardzo szybko przeszedł.
Zabiegi były wykonywane profesjonalnie, przeważała miła obsługa. Jedzenie jak to jedzenie. Jedni potrzebują zjeść dużo inni tylko 1000kal. Można było wybrać rodzaj diety. Tylko czasami Panią z obsługi myliły się diety i robiło niepotrzebne zamieszanie.
Jeżeli chodzi o alkohol to na naszym piętrze było bardzo spokojnie. Jednak 2 osoby zostały wymeldowane z leczenia za naruszenie dyscypliny.
Ell40+
Posty: 4
Na forum od: 31 maja 2009 11:47

Re: Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Post autor: Ell40+ »

Przyłączam się do słów Eli50+. Ja również wróciłam ze Starego Domu Zdrojowego. Też początkowo miałam obawy co do warunków tam panujących. Jednak nie było źle. Dom ma "duszę", o której pisała Ela i którą należy zauważyć i poczuć. Naprawdę mieszkało się całkiem przyjemnie. Jedzenie było smaczne (diety do wyboru), zabiegi wykonywane sprawnie, okolica piękna. Podleczyłam się, wypoczęłam. Pozostaną tylko miłe wspomnienia.
Pozdrawiam serdecznie przemiłą Elę50+ i jej koleżanki z pokoju.
Martynagie
Posty: 1
Na forum od: 17 lip 2009 10:52

Re: Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Post autor: Martynagie »

Witam! Ja właśnie jestem na turnusie w STARYM DOMU ZDROJOWYM w KRYNICY ZDRÓJ i jest REWELACYJNIE. Prawdą jest że pokoje trochę małe jak na 3 osoby ale dom sam w sobie cudowny. Pijaństwa nie widać ani nie słychać. Jak ktoś chce się napić to i tak to zrobi, więc to nie zależy od ośrodka tylko od osób przebywających na leczeniu. Duży rygor gdyż wracać trzeba o 22, bo drzwi zostają zamknięte. Zdarzają sie interwencje w pokojach przeprowadzone przez dyżurującego lekarza z pielęgniarką, na prośbę innych kuracjuszy. Warto tu przyjechać, gdyż niedługo dom idzie pod młotek i całkowicie zmieni swój charakter, a mianowicie krążą plotki że ma powstać w tym miejscu kasyno. POLECAM GORĄCO!!!!!!! i pozdrawiam
martynika
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 23
Na forum od: 18 paź 2009 18:55
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Post autor: martynika »

Witajcie. Ja również byłam w Starym Domu Zdrojowym i uważam że klimat tego domu i tego miejsca jest niepowtarzalny. Ten dom ma duszę, jak to już wcześniej było powiedziane. Sama Krynica jest piękna, można chodzić na wycieczki, pojechać do Miszkolca na Węgry, super baseny, zresztą wycieczek jest trochę i każdy może coś dla siebie wybrać. Pijalnia ma też swój urok i można tam cały dzień spędzić. Szkoda, że ten dom chcą zamienić w kasyno. Ciekawe co na to konserwator zabytków, skoro nie pozwalał na renowację sanatorium to czy pozwoli na przerobienie takiego pięknego budynku na kasyno?
Faktycznie warunki nie są rewelacyjne, ale co szkodzą pokoje 2-3 osobowe, piszczące deski, czy łazienki na korytarzach kiedy można wpaniale się bawić z super wiarą :)
Pozdrawiam
jarko49
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 40
Na forum od: 03 kwie 2009 23:49

Re: Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Post autor: jarko49 »

Ze zdziwieniem czytam te wszystkie wasze opinie i musze powiedziec ze dziwny jest to kraj.
Dziwny bo mowi sie tu cos o czym ja doskonale wiedzialem i nigdy nie kwestionowalem, ze w zasadzie to wszystko w wiekszosci zalezy od kuracjuszy i to sie zgadza pod warunkiem ze mamy do czynienia z normalnymi ludzmi a nie pijusami chlejusami a co gorsza byly (w trakcie mojego turnusu) wsrod tych pijusow i kobiety i to wcale nie sporadyczne przypadki i o brak reakcji na cos takiego mam najwieksze pretensje .
W takich wlasnie momentach kiedy to mamy do czynienia z ludzmi malego pokroju wazna jest reakcja personelu i dyrekcji a tego w Starym Domu Zdrojowym nie bylo a wrecz dyrekcja udawala ze niczego nie widzi a mnie potrzebny byl spokoj, pojechalem tam by sie podleczyc a to bylo utrudnione wlasnie przez zbyt daleko idaca tolerancje ze strony Dyrekcji.
Glupoty opowiada tu MARTINAGIE o rygorze panujacym w tym sanatorium bo ja to niby gdzie bylem - na Hawajach ?
tez bylem w tym sanatorium i rozni kuracjusze po libacjach wracali nawet o polnocy a nawet i pozniej i to bez zadnych konsekwencji bo niby nikt tego nie zauwazyl a ciec otwieral brame bez szemrania wiec jak to jest naprawde ?
Byli tam rowniez chorzy na cukrzyce ktorzy byli tak nawaleni, ze nie mogli sami sobie zrobic zastrzyka wiec pielegniarki przychodzily i robily im zastrzyki wsroku nocy - to moze sobie wymyslilem ?
Do jedzenia nie mialem zastrzezen bo kuchnia to jedyne co mozna pochwalic w tym sanatorium, natomiast cala reszta niestety oceniam bardzo negatywnie no chyba ze ci wczesniej sie wypowiadajacy byli wogole pierwszy raz w sanatorium i uwazaja ze to co im dano to jest szczyt mozliwosci i tak powinno byc ale przeciez tam byliscie ZA SWOJE PIENIADZE a nie za darmo i uwazam ze nikt mi tu laski nie robi ze mi sie zapewni chciaz minimum tego co powinni tak jak to jest w innych sanatoriach.
Wystarczylo byc np w NOWYM DOMU ZDROJOWYM w tejze Krynicy czy w DOMU ZDROJOWYM w Ciechocinku, czy w Kolobrzegu czy w wielu innych santoriach w ktorych mysla o kuracjuszach tak jak powinni i tam trudno byloby znalezc cos do czego mialbym sie przyczepic.
Awatar użytkownika
Ela50+
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 44
Na forum od: 17 maja 2009 14:21
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Post autor: Ela50+ »

Jarko49- byłeś w sanatorium w lutym, ja byłam w czerwcu. Może po interwencjach kuracjuszy zmieniał się stosunek dyrekcji do pijących alkohol. Na moim turnusie po skargach współmieszkańców 2 osoby musiały wyjechać z powodu pijaństwa i nieobyczajnego zachowania. To na pewno uspokoiło innych. Mieszkałam w 3 osobowym pokoju i podzieliłyśmy się półkami w szafie aby rzeczy mogły się zmieścić. To było już lato więc rzeczy też było mniej i lżejszych. Nie mam porównania bo byłam pierwszy raz w sanatorium i niecałe 3 miesiące po operacji. Chciałam wrócić do pełni sił i dlatego najważniejsze były zabiegi i mój wypoczynek. Satrałam się miec pozytywne nastawienie do wszystkiego. Te cele osiągnęłam wróciłam zdrowsza do pracy. Za taki pobyt - po szpitalu NFZ nie pobiera opłat.
jarko49
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 40
Na forum od: 03 kwie 2009 23:49

Re: Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Post autor: jarko49 »

Do ELA50 :
milo slyszec to co mowisz o Starym Domu Zdrojowym bo ja mam wspomnienia nienajlepsze z mojego pobytu tam
ale ja bylem w Marcu a ty jak mowisz w Czerwcu wiec byc moze sie jednak cos zmienilo na lepsze
albo w koncu zmienili dyrektorke .
Lubie bardzo Krynice Gorska i byc moze dane mi jeszcze bedzie kiedys tam pojechac wiec chcialbym wierzyc ze to co mowisz jest prawda.
Pozdrawiam Cie serdecznie ELU-50
Awatar użytkownika
Ela50+
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 44
Na forum od: 17 maja 2009 14:21
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Stary Dom Zdrojowy w Krynicy Gorskiej

Post autor: Ela50+ »

Jarko49 dziękuje za pozdrowienia. Mija 7 miesięcy od mojego pobytu w Starym Domu Zdrojowym , teraz to tylko pamiętam jak piękną okolicą jest Krynica Zdrój na wiosnę. Jednak jak miałabym wybierać to wybrałabym pokój 2 osobowy z łazienką, a pobyt w Starym Domu Zdrojowym to mgliste wspomnienia tak jak i operacja i okres po niej. Cieszę się , że mam to wszystko za sobą.
ODPOWIEDZ