Strona 1 z 1

Jan karzimierz A

: 28 paź 2012 19:46
autor: Lilka4
Właśnie wróciłam z tego sanatorium i mogę wyrazić swoją opinię.
Posiłki są fatalne nie ma na miejscu kuchni jest catering.Śniadania i kolacje to monotonia : szynka , masło chleb i herbata brak ciepłych posiłków! Obiady to zupy ziemniaczane na bazie bulionu , drugie dania zimne !Często nie zgadza się jadłospis z wydanym posiłkiem polegający na braku posiłku np. owoców , warzyw. :oops:

Re: Jan karzimierz A

: 28 paź 2012 20:08
autor: zbych
Lilka4 pisze:Właśnie wróciłam z tego sanatorium i mogę wyrazić swoją opinię.
Posiłki są fatalne nie ma na miejscu kuchni jest catering.Śniadania i kolacje to monotonia : szynka , masło chleb i herbata brak ciepłych posiłków! Obiady to zupy ziemniaczane na bazie bulionu , drugie dania zimne !Często nie zgadza się jadłospis z wydanym posiłkiem polegający na braku posiłku np. owoców , warzyw. :oops:
Hmmm. Jestem zaskoczony twoją opinią. Wprawdzie nie byłem w Janie Kazimierzu- mam na myśli tego Kazimierza w Dusznikach Zdroju tylko w Zimowicie, 2 lata temu i panowała opinia, że Jan Kazimierz A to najlepsze sanatorium w Dusznikach, a tu bach... i takie podsumowanie. Jak to się wszystko szybko zmienia i to na gorsze. Polecam sanatorium Wrzos w Ciechocinku z którego wróciłem tydzień temu. Sanatorium po remoncie, piękne przestronne, jasne korytarze, w holach na każdym piętrze gustowne meble wypoczynkowe, piękne tarasy wypoczynkowe (to oczywiście w okresie letnim), smaczne urozmaicone posiłki z własnej kuchni, pokoje przestronne, z łazienkami, telefonami, telewizorem, czajnikiem, zabiegi na miejscu, rehabilitanci na poziomie, a przy tym uprzejmi, na miejscu basen i kawiarenka gdzie 4 razy w tygodniu można potańczyć przy muzyce. Naprawdę polecam.

Re: Jan karzimierz A

: 26 lis 2012 08:02
autor: Jolanda
Witam,byłam w tym sanatorium w sierpniu,moja opinia jesttakźe negatywna.Liczą się tylko kuracjusze prywatni.Juź od samego przyjazdu problemy.Zwalniane są pojedyncze miejsca w pokojach, czekałam prawie do 14 od 8.Pokoje rzadko sprzątane,brak personelu wszędzie, na zabiegach praktykantami obsadza się samodzielne stanowiska.Zabiegi planowane są tragicznie,nachodzą na siebie w tym wodne.O jedzonku już napisano, to prawda! Obiekt ładny,ale to nie jest prawdą,że w całości przystosowany dla niepełnosprawnych,daleko do wind,schody na stołówkę.
Internet tylko w jednym małym kąciku na 2 piętrze,przychodzą kuracjusze z innych domòw,jest ciasno i duszno(brak tu okna i wenylacji).Taką wentylację z bardzo głośno pracującym agregatem włancza się często na cały dzień na stołówce (hałas w pokojach jest okropny).ból glowy codziennie.
Parking(jeźeli to coś moźna nim nazwać)platny.
Personel robi co może aby zatuszować wszystko zło, ktòre powstało po zmianie dyrekcji!