Strona 1 z 1

CIEPLICE

: 26 sty 2013 15:19
autor: buntowniczka
Witam. Właśnie wróciłam z sanatorium z Cieplic. Byłam w Zdrojowym I. Zabiegi,obsługa personelu, posilki, zakwaterowanie było o key. Znajomi ,których poznałam tez byli o key. Nic dodać nic ując, Pomimo niesprzyjającej spacerom pory roku to i tak spacerowałam. /troszke zimno/ Na tance proponuje Pałacyk Zdrojowy przy zespole grajacym lub Dyskoteke-muzyka z płyt. Na piwko to w Parku Norweskim lub do Hotelu Kaspar. /małe,lekko ciepłe i z imbirem/ Jeszcze czuje jego smaczek.W Cieplicach byłam juz 3 raz. ale gdybym miala mozliwość wyboru co do Sanatorium to wybralabym Cieplice.Pozdrawiam kuracjuszy i zycze zdrówka :D :)

Re: CIEPLICE

: 26 sty 2013 21:02
autor: kasiula
bywałam w Cieplicach jako dziecko......i teraz mnie kusi by tam powrócić......myślę nad tym często.....też wspominam ciepło...ostatnio byłam 20 lat temu...jak miałam 18 lat...jako licealistka,,,,,,,,,,,,,pamiętam łazienki i koncerty teatrze ...pozdrawiam ..mile wspominam Cieplice..urocze miejsce

Re: CIEPLICE

: 28 sty 2013 18:18
autor: anusiaa
Witam tez bardzo milo wspominam tam pobyt,Ja bylam w osrodku AGAT.

Re: CIEPLICE

: 28 sty 2013 18:44
autor: ewusiek
Witam
Jadę do Agat 04.02.2013.Mam nadzieję że też będzie OK.Jadę pierwszy raz i mam zapytanie czy można skorzystać z basenu do ćwiczeń gdzieś w pobliżu? z tego co wiem to na miejscu takiego nie ma i czy można poprosić lekarza o zabiegi np. ćwiczenia indywidualne z terapeutą mam uraz kolana i żałuję,że nie będę korzystać z tzw. tańcoterapi:) :(
Pozdrawiam :)

Re: CIEPLICE

: 29 sty 2013 18:40
autor: forumowicz
Byłam prywatnie w Cieplicach,mieszkałam w Poloni a zabiegi to załatwiałam w Domu Zdojowym bardzo bliziutko.Wtedy 1,5 roku temu był w remoncie park zdrojowy ale było już widać że będzie pięknie,teraz słyszałam że remontują park norweski to drugie super miejsce do spacerów .Polecam bardzo.

Re: CIEPLICE

: 17 lut 2013 16:11
autor: fullcontact
Witam.
Byłem w lipcu (10-31) w domu zdrojowym na czwartym piętrze w pokoju 2-osobowym (do dyspozycji był wielki taras do opalania, słońce od 9 do wieczora). Towarzystwo było świetne. Robiłem zaprzyjaźnionym osobom wycieczki po okolicy samochodem (Karpacz, Szklarska Poręba, Świeradów Zdrój, zamki i pałace w okolicy), ponieważ wychowałem się w pobliżu i doskonale znem cały region. Nie spisała się tylko pani z recepcji. Wyjeżdżając pozostawiłem w recepcji ładowarkę do baterii w tym celu żeby ją oddała znajomym, którzy mieli się po nią na następny dzień zgłosić. Znajomi się zgłosili, niestety ładowarkę wcięło!
Zabiegi rewelacyjne (strasznie oszczędzają na masażu podwodnym, tylko 6 zabiegów przez 3 tygodnie). Posiłki nienajgorsze, strasznie ubogie w warzywa. Kiedy cena pomidorów wynosiła 3 zł/kg to do kolacji otrzymywaliśmy 1/4 małego pomidorka lub 2 cm grubości plaster ogórka. Widocznie zaopatrzeniowiec kupował je u jubilera.
Ogólnie liczą się zabiegi, atrakcyjna okolica i dobre towarzystwo.
Pozdrawiam.