Strona 1 z 13
NASZE SNY
: 10 cze 2013 00:18
autor: forumowicz
Morfeusz czasem płata nam figla podsyłając:sny koszmarne,sny niedokończone,trudne do interpretacji.Może ktoś ma doświadczenia-snu świadomego.zapraszam do dyskusji.
Re: NASZE SNY
: 10 cze 2013 00:29
autor: forumowicz
Interpretacja tego stanu jest dłuższa ...ale nie będe powodować zamieszania w tak ciekawym temacie.
Będę próbowała śnić świadomie może jutro opowiem jak było

ok?
Miłej nocki

Re: NASZE SNY
: 10 cze 2013 05:12
autor: ewiko
Nie cierpię kiedy cokolwiek mi się śni. Ale jeśli już się przydarzy to bardzo je analizuję i to mnie gubi. Wydzwaniam do dzieci, ostrzegam i zamęczam je a najbardziej samą siebie.

Re: NASZE SNY
: 10 cze 2013 14:10
autor: krecik
ewiko pisze:Nie cierpię kiedy cokolwiek mi się śni. Ale jeśli już się przydarzy to bardzo je analizuję i to mnie gubi. Wydzwaniam do dzieci, ostrzegam i zamęczam je a najbardziej samą siebie.

No wiesz???!!!
Masz świadomość, że zamęczasz dzieci swymi snami i mimo to dzwonisz do nich???
Popraw się więc

Re: NASZE SNY
: 10 cze 2013 14:53
autor: Sloneczko
nie lubię snów....albo później tęsknie albo się martwię

Re: NASZE SNY
: 10 cze 2013 16:48
autor: ewa11
Owszem, bywają sny straszne

które nas budzą i nie dają ponownie zasnąć, ale są również te fajne, przyjemne które mogły by trwać i trwać. I właśnie takie lubię

Re: NASZE SNY
: 10 cze 2013 18:46
autor: Sloneczko
Dużo bym powiedziała na temat tych snów.... i tych dobrych i tych złych. Złe koszmary nawiedzają mnie nieraz po ciężkim dniu.

Są tak straszne, że mam ochotę więcej już nie zasnąć tej nocy. Przewracam się z boku na bok i.....szlag mnie chce trafić.....mam wstać o 5 rano, znów będę zmęczona. A te piękne sny? Mało ich jest. Zdarzają się rzadko i wtedy gdy sie obudzę, szybko zamykam oczy....mam nadzieje, że może będzie ten sen trwał dalej... chociaż do tej 5 rano.
Re: NASZE SNY
: 10 cze 2013 21:32
autor: margot
Re: NASZE SNY
: 10 cze 2013 21:37
autor: Irena0404
i ja...

Re: NASZE SNY
: 11 cze 2013 07:39
autor: Sloneczko
Moje sny w większości są nieświadome gdyż nie umiem kontrolować swoich snów. Wiem, ze można to wyćwiczyć ...ale tak naprawdę wolałabym już śnic na jawie
