Witam jadę do sanatorium "Centrum Szkoleniowo - Rehabilitacyjne Im. Ojca Pio w Stróżach" i przerażają mnie opinie jakie przeczytałem na temat tego ośrodka. Czy naprawdę jest tam tak okropnie....."Przyjechać trzeba wczesnym rankiem (dlaczego), jeść tylko kapustę i rygor jak w szpitalu , pokoje nie zamykane (chyba na klucz) i nie można wychodzić z ośrodka".... Bardzo proszę o jakiś pozytywny głos jeżeli tak nie jest .
