Jestem teraz w Almie. Opiszę jak to wygląda. Ściany w pokoju brudne, " artystycznie" zamalowane ślady grzyba i wilgoci. Zniszczone panele na podłodze, wielkie biurko ziejące żywą płytą paździerzową, łóżko z wystającymi sprężynami. Łazienka mała, ciasna, bez wentylacji za to ze smrodem wydobywającym ...