W sanatorium Piast w Iwoniczu byłam przez 20 dni w sierpniu 2012. Standard późny Gomułka, czystość na 2+, personel medyczny i zabiegi w zasadzie bez zastrzeżeń, natomiast jedzenie poniżej wszelkiej krytyki.Memu jak w najlepszej restauracji, a na talerzu jak w filmach Barei.Królowała duszona kapusta ...