Byłam na drugim turnusie: tego co wyżej napisane nie będę powtarzać:
1. kto chciał się leczyć ten się leczył w zależności jakie jego były oczekiwania - albo na salach rehabilitacyjnych (bardzo sympatyczni i pomocni fizjoterapeuci) w budynku głównym albo w tzw kawiarni, której nadano nawet 2 tytuły ...