zawijania borowinowe

Rehabilitacja narządu ruchu. Sanatoryjne leczenie chorób stawów, kręgosłupa, ograniczenia ruchowe, stany pourazowe stawów i kości.
Awatar użytkownika
lubelanka64
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 820
Na forum od: 08 wrz 2015 17:23
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 8

zawijania borowinowe

Post autor: lubelanka64 » 22 sty 2018 14:08

W jakim sanatorium stosuje się tradycyjne okłady borowinowe???. Moim skromnym zdaniem plastry borowinowe nie spełniają swoich zadań, już lepsza jest kąpiel borowinowa. Jakie macie doświadczenia z tym zabiegiem???

graza
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 128
Na forum od: 13 sty 2011 19:37
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6

Re: zawijania borowinowe

Post autor: graza » 22 sty 2018 14:39

Witaj!
Z zawijania borowinowego korzystałam w WSZUR- Krynicy Zdrój i Starych łazienkach w Krynicy .Z zabiegów tych byłam bardzo zadowolona . Jest kilka przeciw wskazań do tych zabiegów ,musisz się z nimi zapoznać . Ale warto.Pozdrawiam Graza

Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 14467
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0

Re: zawijania borowinowe

Post autor: Felice » 22 sty 2018 16:23

Teraz jak byłam w Lądku dowiedziałam się że plastry nie mogæ być jako zabieg. Fundusz płaci tylko za kąpiel lub okłady.

Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6687
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 16

Re: zawijania borowinowe

Post autor: jan19557 » 22 sty 2018 18:22

Ziomalko błotkiem okładają w Busku i chyba w Ciechocinku ale najbardziej polecam Wieniec Zdrój( własne pokłady). Tam mają wszystko. Powodzenia

Awatar użytkownika
lawenda
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 745
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: zawijania borowinowe

Post autor: lawenda » 22 sty 2018 18:49

Zawijania borowinowe całego ciała są również w Górniku w Iwoniczu.

Gelek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 386
Na forum od: 27 lut 2013 00:16
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 4

Re: zawijania borowinowe

Post autor: Gelek » 22 sty 2018 19:00

Jeden raz miałem okłady borowinowe (takie gorące błotko) na kręgosłup. Było to w sanatorium MSWiA w Kołobrzegu. Po pierwszym zabiegu myślałem, że umrę. Zawroty głowy, duszności, "brak powietrza", cały oblany potem (jak bym spod prysznica wyszedł), kareka do szpitala, pod tlen, jakieś kroplówki, pamiętam coś mi podawali też z pompy, monitoring EKG i ciśnieniowy co 15min. sikanie do kaczki.
Nigdy więcej !
A Wy jak to znosicie ?

Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6687
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 16

Re: zawijania borowinowe

Post autor: jan19557 » 22 sty 2018 19:45

Bo to nie jest wskazane przy wysokim ciśnieniu i po zawałach chociaż miałem już w 3 sanatoriach i dobrze znosiłem. Podobnie jest z gorącymi kąpielami.

Awatar użytkownika
lawenda
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 745
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: zawijania borowinowe

Post autor: lawenda » 22 sty 2018 19:50

Ja czułam się lekko osłabiona, ale to dlatego, że nie powinno się stosować borowiny u osób zarówno z niskim, jak i z wysokim ciśnieniem. Ja należę do tej pierwszej grupy. Ale ogólny efekt po serii zabiegów był rewelacyjny. :D

Gelek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 386
Na forum od: 27 lut 2013 00:16
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 4

Re: zawijania borowinowe

Post autor: Gelek » 22 sty 2018 19:52

Nie no, kąpać to ja się w ogóle nie mogę. Tylko prysznic, bo efekt podobny. Żadnych basenów, itp...
Ciekawy jestem jak inni znoszą te błotne borowiny, bo też obiło mi się o uszy, że nawet ludzie zdrowi (jeśli chodzi o serducho) mają z tym czasami problemy.

Gelek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 386
Na forum od: 27 lut 2013 00:16
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 4

Re: zawijania borowinowe

Post autor: Gelek » 22 sty 2018 19:54

lawenda pisze:
22 sty 2018 19:50
Ja czułam się lekko osłabiona, ale to dlatego, że nie powinno się stosować borowiny u osób zarówno z niskim, jak i z wysokim ciśnieniem. Ja należę do tej pierwszej grupy. Ale ogólny efekt po serii zabiegów był rewelacyjny. :D
Ale co, żadnej duszności nie miałaś, czy problemów z utrzymaniem się na nogach ?

ODPOWIEDZ