Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

W tym dziale piszemy wyłącznie na temat spotkań, zjazdów, zlotów forumowiczów.
Awatar użytkownika
lawenda
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 707
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: lawenda » 09 cze 2019 22:27

Halo, halo......jest tu kto.....
Chyba wszyscy tak ostro trenują, ;) i nie maja czasu tu zajrzeć. :shock: :lol:
U mnie dzisiaj zaliczone 64 km. :D

jettp
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 637
Na forum od: 13 cze 2017 20:36
Oddział NFZ: Opolski

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: jettp » 10 cze 2019 16:19

64 km bardzo ładny dystans , ja to około 40 km. No cóż trening czyni mistrza. Pozdro....😀

Awatar użytkownika
Pietka 50+
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 343
Na forum od: 28 lut 2017 14:04
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: Pietka 50+ » 11 cze 2019 10:21

Dzień dobry, no cóż... pracujemy, działamy, trenujemy....chyba zostanę tym najsłabszym ogniwem... :( w czerwcu raz 52 km, reszta dystansów 25-40 km . Nie wyrabiam czasowo, może w lipcu coś się zmieni. Pozdrawiam serdecznie :kwiat:

Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2865
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: violet58 » 11 cze 2019 15:09

Rwcpw.jpg
Jedni trenują, inni pracują... Prawie codziennie 22 -25 km do pracy i z powrotem co czyni prawie 200 na liczniku w czerwcu....
Myślę,że po raz przedostatni zamieszczam licznik odmierzający czas do wyjazdu - niespełna trzy miesiące :D
Po raz ostatni spytam czy może znajdą się jeszcze jacyś chętni na udział w tym przedsięwzięciu? Na dziś jest nas czworo - Darek niestety zrezygnował, na szczęście powodem nie były problemy zdrowotne lecz raczej natury zawodowej. Jesteśmy na końcowym etapie dogadywania szczegółów związanych z wykonaniem okolicznościowych koszulek - projekt których pozwalam sobie również załączyć. Jeśli ktoś byłby chętny możemy zamówić dodatkowe sztuki, dla nie jadących całej trasy - bez napisu Świnoujście - Krynica Morska. Orientacyjny koszt to ok.50 złotych Deathline dla koszulek - 30 czerwca br.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :kwiat:
Załączniki
Koszulka2.jpg

jerzy555
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 14
Na forum od: 29 mar 2019 10:34
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: jerzy555 » 11 cze 2019 18:10

Miło, że się odzywacie. :D U mnie bez zmian. Na razie nie biję rekordów w ilości przejechanych kilometrów. W wolnej chwili zaliczam 30 może 40. Mogę i mam czas na więcej, ale oszczędzam siły na konkrety. ;) Rozglądam się za nowym rowerem i wyposażeniem na wyprawę. Wszystko na etapie badania rynku i szukania najwłaściwszego towaru. Przyłączam się do prośby Violet 58. Zapraszamy jeszcze nie zdecydowanych. Pozdrawiam wszystkich. :D :kwiat:

Awatar użytkownika
lawenda
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 707
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: lawenda » 11 cze 2019 22:09

Witam wszystkich. :kwiat:
Miło, że jesteście i się odzywacie, bo już zaczęłam się martwić, nastała taka "posucha" w temacie.
Wiem, wiem..... praca, dom, różnie inne obowiązki, treningi... brak czasu. Też tak mam. :?

Jettp chciałoby się więcej, ale tyle różnych obowiązków.... a doba ma tylko 24 godz. :roll: , a spać też trzeba. :lol: :roll:

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. :kwiat: :kwiat:

moderator
Moderator
Posty: 230
Na forum od: 19 cze 2013 09:12

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: moderator » 11 cze 2019 23:17

Taka krótka historia jak dotąd trzydniowa... Mój brat akurat ma tydzień urlopu. W niedzielę przyjechał do Elbląga i ruszył do Stegny, bynajmniej nie prostą drogą tylko grubo ponad 100km. Wczoraj objechał Mierzeję wzdłuż i w szerz do granicy państwa, znów grubo ponad setkę. Dziś już jest w Karwi. Z jego tempem i jazdą po 130km dziennie, to jak spojrzałem na mapę, w cztery dni dojedzie do Szczecina (Ustka - Kołobrzeg - Dziwnów - Szczecin). No chyba, że ma inne plany, do końca nie określił się jeszcze. Jestem bardzo ciekawy jak mu dalej pójdzie i na pewno Wam przekażę. Ja niestety uziemiony od tygodnia. Zero roweru z przyczyn niezależnych ode mnie :(
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
lawenda
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 707
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: lawenda » 12 cze 2019 22:43

Jestem pełna podziwu..... 130 km. dziennie, przez kilka dni z rzędu..... to trzeba mieć niezłą kondycję. :shock:

moderator
Moderator
Posty: 230
Na forum od: 19 cze 2013 09:12

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: moderator » 13 cze 2019 21:54

On jest zapalonym rowerzystą. Wczoraj przejechał 170km z Karwi do Jarosławca i tu ostrzeżenie dla naszej grupy. Ponoć droga jest wyjątkowo ciężka. Oznaczony szlak R10 miejscami praktycznie nieprzejezdny - piach, błoto, chaszcze. Można to sobie wyobrazić w okolicach Karwi. Napotkani ludzie odradzali jazdę, a ubłoceni byli po górną ramę. Będę musiał dokładniej wypytać brata o ten fragment gdy wróci i Wam tu przekazać.
Dziś lajtowo z Jarosławca do Pobierowa 154km. Jak to powiedział brat - "im bardziej na zachód tym lepsza infrastruktura, asfaltowe ścieżki itp. tylko przyroda gdzieś zanika w porównaniu do wcześniejszych etapów".
Nie zraźcie się tym opisem. Trenujcie. Będzie dobrze :)
Pozdrawiam

moderator
Moderator
Posty: 230
Na forum od: 19 cze 2013 09:12

Re: Rowerem wzdłuż całego polskiego wybrzeża - 2019

Post autor: moderator » 15 cze 2019 00:02

Zrobił to. Od niedzielnego popołudnia startując z Elbląga, dziś, w piątek zakończył w Szczecinie. Czyli w 6 dni z objazdem Mierzei Wiślanej ale bez Helu (tam jeździliśmy rok temu).
Dzisiejszy etap 231km z Pobierowa przez Międzyzdroje, Świnoujście i objazd Zalewu Szczecińskiego po niemieckiej stronie. Nie wiem jak on to robi. Dla mnie byłoby to zdecydowanie za dużo w tak krótkim czasie.
Ale przekonał mnie tym samym, że forumowa grupa będzie w stanie przejechać wzdłuż Wybrzeża w zakładanym czasie. Oby pogoda dopisała i by nie było awarii sprzętu czy kontuzji, a na pewno będzie dobrze.
Pozdrawiam

ODPOWIEDZ