Iwonicz - Ballada

Okiem kuracjusza
Luk__25
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 78
Na forum od: 11 paź 2017 15:32

Iwonicz - Ballada

Post autor: Luk__25 » 06 gru 2017 19:29

Czy ktoś wie co się stało, że Ballada została zamknięta do odwołania?

Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2485
Na forum od: 26 cze 2013 07:55

Re: Iwonicz - Ballada

Post autor: Dzia_dek » 06 gru 2017 20:25

Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o kasę, a jak kasa to może konkurencja zadziałała. Na zasadzie "uprzejmie donoszę, że"...
Wcześniej plotka coś głosiła o problemach technicznych czy też budowlanych z tym obiektem więc może to jakiś tam nadzór np. budowlany :?: :?:
P1020759.JPG
P1020758.JPG
Osobiście dla mnie, to to miejsce nie wzbudziło we mnie sympatii. Taka trochę "podszykowana" stodoła z dachem z poliwęglanu,
który przypomina podłogę do tańca w Barze na Górce. No i na dzień dobry ten zapach przy wejściu. Jednym słowem żadna rewelacja,
ale jak ktoś lubił to miejsce ... to szkoda.

Luk__25
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 78
Na forum od: 11 paź 2017 15:32

Re: Iwonicz - Ballada

Post autor: Luk__25 » 06 gru 2017 20:48

Dziadku, akurat cały listopad bawiliśmy tam i było ok. Z zapachem przy wejściu też problemu już nie było. Obsługa ok, nawet po zgubieniu numerka do szatni nie było 100zl kary umownej ani problemów z odzyskaniem kurtek... Frekwencja była na bdb poziomie, dlatego Twoja teza z konkurencją jest jak najbardziej możliwa. A drewniana konstrukcja ...no cóż, nic nie spadło na glowy ;)
P.S. Małdrzyki iwonickie w ilościach hurtowych zaliczone :D Dzięki za polecenie ich ;)

grzegorz67
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1024
Na forum od: 04 cze 2013 20:36

Re: Iwonicz - Ballada

Post autor: grzegorz67 » 06 gru 2017 21:04

Witam, co to są małdrzyki i w jakim lokalu w Iwoniczu można zjeść? Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2485
Na forum od: 26 cze 2013 07:55

Re: Iwonicz - Ballada

Post autor: Dzia_dek » 06 gru 2017 21:16

Grzegorzu, małdrzyki iwonickie można zjeść w "Zdrojowej". :)
To jest deser, cała reszta wyjaśni się jak zamówisz, a warto. ;)

Luk__25
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 78
Na forum od: 11 paź 2017 15:32

Re: Iwonicz - Ballada

Post autor: Luk__25 » 06 gru 2017 21:36

Przed nimi polecam obowiązkowo zupkę cebulową :)

Kachurka
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 48
Na forum od: 06 lip 2017 20:37
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Iwonicz - Ballada

Post autor: Kachurka » 25 gru 2017 22:02

Z tego co słyszałam, w Balladzie problemy były notoryczne z pracownikami.Częsta rotacja personelu poprzez:"muchy w nosie",czy się stoi czy się leży...,itp.W takich sytuacjach powinno najmować się Ukraińców .Tak uważam.Ballada nie miała problemu z konkurencją.Ludxi w każdym lokalu było w brud,lokale nie konkurowały ze sobą .Tak jest, kiedy klient zmienia się co 3-4 tyg.Jeśli klientela byłaby lokalna i okoliczna to wtedy właściciele musieliby się prześcigać w jakości swoich knajp aby zawsze wracali.

Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2485
Na forum od: 26 cze 2013 07:55

Re: Iwonicz - Ballada

Post autor: Dzia_dek » 26 gru 2017 21:50

Kachurka nie zgodzę się z Tobą. Te nie są problemy z pracownikami, a raczej z pracodawcą.
Wcale też nie trzeba zatrudniać obcokrajowców. Wystarczy dać odpowiednią kasę i umowę,
a nie "śmieciówkę" i kopertę pod stołem. Podobna sytuacja była w "Krakowiaku" i w końcu
najpierw odszedł personel z sali łącznie z obsługa kuchni, a na końcu bramkarz i bileter w
jednej osobie. Ze "starej ekipy" został tylko DJ, który chyba pełni rolę kierownika/menadżera.
Tam nie konkurowały ze sobą tylko "Klimat" i "Krakowiak" bo to ten sam właściciel, ale reszta?
Jak możesz pisać, że ludzi było w bród; dopiero ktoś tutaj pisał, że DJ w "Glorietcie" grał do 22
dla czterech osób. Klientela nie może być tylko lokalna ponieważ w dwutysięcznym Iwoniczu
jest zbyt dużo miejsc, w których odbywają się wieczorki taneczne. To cztery lokale plus kilka
obiektów sanatoryjnych. Uważam, że "Glorietta" to najgorszy z lokali w Iwoniczu. Natomiast
"Krakowiak" mimo coraz gorszych opinii na razie będzie nadal miał klientów ponieważ jest to
bez mała 150 lat tradycji i jest znany prawie na całą Polskę. Ludzie tam idą przez ciekawość.
Prawie każdy idzie tam zobaczyć jak jest. Jedni się zrażają i więcej tam nie idą, inni ciągle
tam wracają nie wyobrażając sobie innego miejsca do zabawy.
Ostatnio zmieniony 27 gru 2017 10:35 przez moderator, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: poprawiono literówkę

Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 14628
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0

Re: Iwonicz - Ballada

Post autor: Felice » 26 gru 2017 22:23

A może tam jest brudu w bród i stąd problem ;)

Kachurka
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 48
Na forum od: 06 lip 2017 20:37
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 0

Re: Iwonicz - Ballada

Post autor: Kachurka » 27 gru 2017 11:47

Moze i tak? Szkoda jednak,ze cos się zamyka gdzie było miło .

ODPOWIEDZ