Ciechocinek - ORION

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
wyspiarka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 400
Na forum od: 20 lut 2015 19:59
Oddział NFZ: Zachodniopomorski

Ciechocinek - ORION

Post autor: wyspiarka » 22 mar 2016 02:38

W końcu się zmobilizowałam i postanowiłam napisać kilka słów...

Przebywałam w SP ZOZ Sanatorium Uzdrowiskowym MSW "ORION" w Ciechocinku w marcu 2015 roku. Wiem... minął już rok, ale może komuś przyda się choć odrobinka moich informacji... Wysłał mnie tam NFZ w ramach "uzdrowiskowego leczenia szpitalnego dorosłych".

Do ośrodka dotarłam ok. 10.00 rano. W recepcji otrzymałam numerek "kolejkowy" do rejestracji i info, do którego gabinetu mam się udać. Przede mną było ok. 30 osób, ale dzięki numerkom panował porządek. Już za to rozwiązanie ośrodek dostaje ode mnie duży plus... Rejestracja zaczynała się od godziny 10.00.

Otrzymałam pokój 2-osobowy na III piętrze. Były również pokoje 1-osobowe (nie tylko dla kuracjuszy pełnopłatnych... dla osób z NFZ również. Wcześniejszej rezerwacji jedynek nie było - trzeba było jedynie, podczas rejestracji, dobrze umotywować konieczność zakwaterowania właśnie w takim pokoju). Mój pokoik był skromny ale przytulny i odnowiony. Jak dla mnie - wystarczający. Wiadomo - to nie SPA i hotel *****. W pokoju było wszystko co potrzebne: 2 łóżka, stolik, 2 krzesła, 2 szafki nocne z lampkami, telefon, spore lustro i duża szafa z półkami i kilkoma wieszakami (tych nam wystarczyło, bo zawsze i tak przywożę swoje). W pokoju znajdował się również czajnik, sztućce, 2 szklanki, ściereczka do naczyń, TV, radio i po dwa ręczniki dla każdej osoby. Pokoje od strony ulicy (i wejścia do budynku) mają niewielkie balkony.

Łazienka mała, ale czysta i również odnowiona. Nasza kabina trochę przeciekała, ale ekipa remontowa (panowie Benio i Wojtek) szybko zareagowali na nasze zgłoszenie i ją uszczelnili. Nie było też problemu z "zorganizowaniem" drucika, który służył nam za antenę radiową (jeszcze raz dziękuję!). Podczas mojego pobytu wymieniano w pokojach uchwyty na TV. Wiadomo, że panowie musieli użyć wiertarki, ale trwało to dosłownie chwilkę. Zaraz za nimi do pokoju wchodziła osoba sprzątająca. Po 5-10 minutach po całej ekipie nie było śladu. Takich grup było kilka, więc wymiana odbyła się szybko, sprawnie i nie była uciążliwa dla kuracjuszy. Kolejny plus... :-)

Nie wszystkie pokoje były wtedy po remoncie (np. piętro IV), ale śmiało mogę polecić pokoje na III piętrze. Fajny jest pokój nr 309: z jednej strony jest sala służąca w dzień do sprzedaży wszelkiego rodzaju badziewia (zaczynając od latarek ... przez odzież, kosmetyki i uzdrawiające kamyczki ... na zabawkach kończąc)... a z drugiej znajdują się sąsiedzi, z którymi wystarczy żyć w zgodzie... Jest też pokój nr 3 i 3A (chyba jakoś tak) - to studio 3+1... w pobliżu jest tylko stół do bilardu. Jest na parterze, zupełnie w kącie, na uboczu, całkiem zapomniany, z dala od wszystkiego... To taka mała wskazówka dla osób, które chciałyby wieczorem długo oglądać TV lub prowadzić dysputy filozoficzne :-)

Pokoje były sprzątane co drugi dzień. Na korytarzach, w stołówce i w pokojach było naprawdę czysto. Nasza pani pokojowa była bardzo miła i sympatyczna. Ręczników chyba nie wymienia się podczas turnusu...lecz nasza pani pokojowa była miła ;-)

U pań pokojowych albo u pielęgniarek można było bezpłatnie wypożyczyć żelazko i prześcieradło na zabiegi (wymagane podczas zabiegów suchych).

Jeśli chodzi o internet - stanowisko komputerowe znajduje się przy recepcji i tam jest najlepszy zasięg...ale u nas na III piętrze też większych problemów nie było. Opłata za TV - około 70,-zł/pokój. W ośrodku znajduje się salka telewizyjna (można w towarzystwie innych kuracjuszy bezpłatnie pooglądać TV) wraz z małą biblioteczką - może książki nie są najnowsze... ale można znaleźć coś "do poduszki". Sala ta znajduje się mniej więcej nad recepcją, więc i internet jest tam niezły. Dla osób wierzących jest również kaplica, w której odprawiane są nabożeństwa.

W ośrodku znajduje się basen solankowy. Popływać w nim się nie da, solanka też za gęsta nie jest...no ale do ćwiczeń może być. To moja opinia... Cóż... zachwycona nim nie byłam. Dla mnie to jednak minus, bo musiałam korzystać z basenów w innych ośrodkach.

Ośrodek posiada również miejsce do grillowania (z altanką w razie niepogody), wspomniany już stół do bilardu i tenisa stołowego - udostępniane bezpłatnie. Rower można wypożyczyć za 3-4 zł/godz. W budynku znajduje się kawiarnia czynna przed południem i po obiedzie, w której można nabyć prasę lub drobne art. spożywcze (np. słodycze, paluszki, napoje). Codziennie od 18.00 odbywają się wieczorki taneczne (pan śpiewa nieźle, więc można miło spędzić czas). W kawiarni są też organizowane wieczorki zapoznawcze itp.

Dużym plusem ośrodka jest jego położenie - tuż przy tężniach oraz bliskość centrum. Jest też niedaleko do przystanku busów do Torunia oraz PKS (przy dawnym dworcu PKP). Nie ma sensu korzystać z taksówek (no chyba, że ze względów zdrowotnych, bo jeśli chodzi o odległość to jest to około 500m). Ciechocinek to nie jest wielkie miasto, więc do centrum z ośrodka szło się 5-10 min spacerem :-) W mieście jest Biedronka, POLO, Rossmann, sporo sklepików w odzieżą... więc jeśli czegoś zapomnimy (albo nie zmieści się do walizki) - można to nabyć na miejscu.

Kontroli w pokojach (o godz. 22.00) nie mieliśmy chyba nigdy... ale też nie słyszałam (a słuch mam jeszcze dobry hihi) o jakiś ekscesach. Myślę, że skoro kuracjusze nie dawali się we znaki pielęgniarkom, to i one traktowały nas jak dorosłych :-)

Przed wyjazdem czytałam sporo o pobieraniu w różnych ośrodkach opłaty uzdrowiskowej od kuracjuszy skierowanych na "uzdrowiskowe leczenie szpitalne". Nikt nie zażądał ode mnie (ani innych osób z takim, jak moje skierowaniem) uiszczenia takiej opłaty, więc pozwolę sobie przyznać ośrodkowi kolejny plus (tym razem za uczciwość). Opłatę klimatyczną uiszczały, zgodnie z przepisami, tylko osoby przebywające na "turnusie sanatoryjnym".

Co do samego Ciechocinka... Jechałam bez przekonania, ze łzami w oczach (bo nasłuchałam się dziwnych opowieści od koleżanki z pracy, która z nieznanych mi powodów Ciechocinka nie lubi)... Wyjeżdżałam z niego również ze łzami w oczach :-) Przekonałam się do miasteczka, poznałam osoby, z którymi można "konie kraść"... i na pewno tam wrócę :-) Napisze jeszcze kilka informacji, których ja szukałam, kiedy dostałam skierowanie...czyli coś o basenach itp. :-)

Jeśli ktoś lubi pływać to polecam basen w Wojskowym Szpitalu Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnym (tory pływackie, "sztuczna rzeka", sauna, jacuzzi itp.), do rekreacji i relaksu - basen w Klinice pod Tężniami (również zewnętrzny)... i basen solankowy w Szpitalu Uzdrowiskowym Nr 1 (woda jest ciepła i gęsta jak zupa. Dzięki temu osoby, które nie potrafią pływać nie mają się czego obawiać... choć oczywiście mogą skorzystać z "makaronów"). Koszt wejścia na baseny to ok 10-12zł/godzinę (jedynie basen solankowy nie miał ograniczenia czasowego).

Rok temu przed tężniami były stoiska z książkami, kalendarzami itp. Można tam było kupić przewodniki po Ciechocinku czy Toruniu po 5-10 zł/szt. Może nie były to wydania zbyt obszerne ani specjalnie eleganckie, ale zawierały podstawowe informacje :-) Taka mała pamiątka :-) Można było zakupić również książki z praktycznie każdej dziedziny: od zdrowia po astrologię ;-)

Jeśli chodzi o wycieczki to w naszym ośrodku zajmowała się tym pani Małgorzata (i z tego co wiem - w innych ośrodkach również). Pani Małgosia i jej córka, to bardzo miłe osoby, obie mają dużą wiedzę historyczna, znają mnóstwo ciekawostek i potrafią to wszystko w przystępny sposób przekazać kuracjuszom. Przed swoim wyjazdem zastanawiałam się ile mogą kosztować wycieczki po okolicy, więc napiszę kilka przykładów. Może komuś pomoże to zaplanować "wydatki". Proszę wziąć pod uwagę fakt, że są to ceny z 2015r. Praktycznie każdego dnia pani Małgosia coś organizowała... Było tez kilka wyjść zupełnie bezpłatnych np. spacer z przewodnikiem po Ciechocinku, wyjście do prawosławnej cerkwi (datek "co łaska" w cerkwi) czy "fajf" z zespołem w restauracji Akcent...

- Koncert zespołu "Barwy Lwowa" (w rest. Teatralna) - 15,- zł
- Wycieczka do Torunia (ok. 6 godz.) - starówka, seans w planetarium - 45,- zł. Jest też czas wolny niby na zakup pierników, które de facto w Ciechocinku były tańsze hihi np. w sklepiku koło Grzybka (takie niezbyt delikatesy, które aż proszą o remont) albo w małym sklepiku obok warzelni soli :-)
- zwiedzanie miasta tramwajem konnym - 15,- zł
- "Cygańska Noc" - wieczorek taneczny połączony z występem artystów romskich (nie Don Vasyl) w rest. Teatralna - 15,- zł
- terapia w jaskini solnej - 12,- zł
- wycieczka (spacer) do warzelni soli - 8,- zł
- wyjazd do opery w Bydgoszczy - 60,- zł
- wyjazd do Lichenia (czas trwania ok. 10 godzin) - 48,- zł
- ognisko połączone z pieczeniem kiełbasek itp. - 36,- zł
- wycieczka do Nieszawy i Ostrowąsa - 40,- zł
- występ " Don Vasyl i Cygańskie Gwiazdy" w teatrze - 40-45,- zł

Tańce są prawie na każdym rogu, prawie w każdym ośrodku... więc nawet nie trzeba szukać - same się znajdują. Muzykę słychać z każdej strony. Na forum jest sporo informacji o tym. Można też np. po basenie zostać chwilę w Wojskowym Szpitalu... Tak żeby nie wychodzić od razu na dwór i się nie przeziębić hihi ;-)

Vis a vis fontanny Grzybek jest Biuro Promocji Miasta (czy jakoś tak). Można tam kupić jakieś gadżety z logo Ciechocinka...ale również zapisać się na bezpłatne zwiedzanie Dworku Prezydenta RP (podczas zapisu jest potrzebny dowód osobisty). Nie ma może zbyt wielu pomieszczeń, ale warto coś zobaczyć zamiast siedzieć w pokoju. W Ciechocinku jest też kino, więc gdyby kogoś bolały nogi od tańca - można obejrzeć film :-)

Na pewno wiele osób przyzna mi rację - smaczne ciasta są w "Wiedeńskiej" (niedaleko Grzybka), lody vis a vis Grzybka, pizza "u Tomaszka" w centrum. Dość przytulnie jest też w kawiarni przed tężniami... a mniej "na widoku" w kawiarni w Klinice pod Tężniami.

W przypadku gdyby ktoś zgubił klucz do pokoju (kara za to "przewinienie" wynosiła w moim ośrodku chyba 50,- zł...a w innym nawet 100,- zł) kluczyk za ok. 15 zł można "dorobić" w punkcie usługowym. Wystarczy mieć egzemplarz od pokojowej koleżanki/kolegi :-) Jest tam też ksero. To tak tylko dla informacji ;-) To była chyba ul. Broniewskiego. Idąc od strony "Grzybka" trzeba minąć po lewej stronie "Tomaszka", kino... i skręcić w lewo. Po ok 100m, po prawej stronie powinna być księgarnia a po kolejnych 50m po lewej stronie był właśnie ten punkt usługowy ;-) To jakby "na zapleczu" sklepu POLO :-) Może tłumaczenie zawiłe, ale zawsze można zapytać kogoś miejscowego ;-)

W razie pytań.. jeśli jeszcze nie zanudziłam - jestem do dyspozycji :-)

Awatar użytkownika
wyspiarka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 400
Na forum od: 20 lut 2015 19:59
Oddział NFZ: Zachodniopomorski

Re: Ciechocinek - ORION

Post autor: wyspiarka » 22 mar 2016 02:55

Kawiarnia, którą mija się idąc w kierunku tężni chyba nazywa się NOVA... ale głowy nie dam :D

Awatar użytkownika
szron57
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 72
Na forum od: 29 lis 2016 07:06
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Ciechocinek od 9 października

Post autor: szron57 » 04 cze 2017 08:49

Byłem ostatnio w Orionie i czuje się bardzo rozczarowany zabiegami a szczególnie basenem , na którym nie było ćwiczeń a jedynie namiastka ich -15 min udawania , że się ćwiczy a drugie 15 min jakieś podwodne masaże :lol: .Zabiegi nie dobrane do pacjenta.Planowanie zabiegów takie aby pacjent biegał cały dzień - bez ustalonych godzin na cały turnus- jak to jest w innych sanatoriach.Nie polecam tego sanatorium :oops: :oops:

Awatar użytkownika
rozantka
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 150
Na forum od: 14 mar 2013 14:27
Oddział NFZ: Dolnośląski

Re: Ciechocinek - ORION

Post autor: rozantka » 06 cze 2017 19:44

Do Szron ..57 .. Byłam w ubiegłym roku w Orionie i zabiegi były wykonywane na godzinę tak jak zostały ustalone. Czyżby w tym roku było inaczej ???? :o :o :o :o :o

Awatar użytkownika
szron57
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 72
Na forum od: 29 lis 2016 07:06
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Ciechocinek - ORION

Post autor: szron57 » 07 cze 2017 17:58

Miałem na myśli ,że każdego dnia ten sam zabieg o różnej godzinie Ja miałem 6 zabiegów każdego dnia ;) ;) :P Pozdrawiam miło :kwiat:

marek Paw
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 14
Na forum od: 28 sty 2018 13:00
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Ciechocinek - ORION

Post autor: marek Paw » 15 kwie 2019 11:59

witam mozna sie dowiedziec ilu osobowe sa pokoje jest parking ile sie placi mam turnus od 9 maja posiadam miejsce w samochodzie z Dabrowy Gorniczej

Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6539
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 16

Re: Ciechocinek - ORION

Post autor: jan19557 » 15 kwie 2019 18:51

Marku radzę poczytać posty w tym temacie a jak chcesz szczegółów to najlepiej zadzwoń do ośrodka lub zerknij na mapę satelitarną i zobaczysz parking.

ODPOWIEDZ