BRISTOL KUDOWA ZDRÓJ

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Kielczanin
Posty: 4
Na forum od: 06 lut 2018 14:16
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 6

BRISTOL KUDOWA ZDRÓJ

Post autor: Kielczanin »

Witam
Świeżo wróciłem z Bristolu w Kudowie Zdroju - turnus NFZ 03 01- 24 01 2019. W/g mnie sanatorium zupełnie dobre, ale nie ma szału. Pokoje w naprawdę dobrym stanie /nie ma śladów intensywnego użytkowania/. Za to nie za wielkie /ja mieszkałem w dwójce, czwarte piętro/, mam skalę porównawczą do dwójki w Zameczku w tym samym okresie i tamten pokój jest zdecydowanie większy i fajniejszy. W Bristolu jest kilka wind nie ma przy nich tłoku. W budynku, pokojach jest cieplutko jak dla mnie to za ciepło /uprane skarpety, koszulki czy bielizna na rano zawsze była sucha/. Zabiegi poprawne wykonywane sprawnie, kompetentnie. Duży plus za gimnastykę w basenie w aquaparku, gdzie oprócz gimnastyki można było popływać, posiedzieć w jakuzzi, lub zjechać w świetnej zjeżdżalni /92 m/. Bardo duży plus to jedzenie. Smacznie, szybko, punktualnie, porcje jak na sanatorium zupełnie wystarczające, nawet dla faceta ważącego ponad 100 kg. Jakiekolwiek problemy techniczne natychmiast rozwiązywane. W Bristolu jest ładna kawiarnia, niestety drogo /5 zł wejście plus konsumpcja - w efekcie pierwsze piwo kosztuje 13 zł/
Muzyka - króluje disco polo i to w kiepskim wydaniu, jeszcze na początku grający w miarę sobie radził, to od połowy nastąpiła zmiana i Pan Jacek - jak dla mnie - robił to znacznie słabiej.
Na moim turnusie przeciętna wieku to ok 70 - 75 lat i ludzie raczej sztywni - przez co większości atmosfera dosyć zimna, oficjalna.
Dosyć sporo wycieczek na temat których nie mam zdania - nie uczestniczyłem.
Sama Kudowa zimie nie ma szału. Trzy główne sanatoria /Bristol, Polonia, Zameczek/ plus dwa - trzy mniejsze. W lato może być zupełnie fajnie w zimie jest tak sobie /trafisz towarzystwo jest OK, ja znalazłem tańczącą Panią i było super/. Park zdrojowy nie duży, inne trasy spacerowe/do Czech na piwo i na drobne zakupy/ ciągu kilku dni do zwiedzenia, obejścia.
Tańce. Są jeszcze dwa "lokale". "Kosmiczna" z nieco nierównym parkietem i kiepskim disco polo /piszę swoją opinię/, miłą obsługą, nie zachwyca. Podobnie "Raj" jednoosobowa obsługa /w miarę daje radę/ i kiepską muzyką. W efekcie jeśli w Kudowie zamiast się zmęczyć, spocić i naskakać chcesz sobie potańczyć to nie ma zbytnio gdzie. Nie wiem jak powroty po 22 bo nigdy nie korzystałem. Aha sobotę Bristolu zabawa do 23.
Reasumując jeśli zimą w Kudowie to bez szaleństwa /pozostaje temat towarzystwa-ja byłem tego bardzo zadowolony/
Dodam jeszcze, że był to mój siódmy pobyt sanatoryjny i wyrażam swoją subiektywną ocenę.
Kielczanin
Awatar użytkownika
wiktor64
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 839
Na forum od: 17 sty 2017 20:42
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 6

Re: BRISTOL KUDOWA ZDRÓJ

Post autor: wiktor64 »

Bardzo dziekujemy za opinie brawo brawo
kolego z Kielc :) :)
forumowicz

Re: BRISTOL KUDOWA ZDRÓJ

Post autor: forumowicz »

Kielczanin, miło , że podzieliłeś się swoimi uwagami nt pobytu w Kudowie - dziękuję :)
Kielczanin
Posty: 4
Na forum od: 06 lut 2018 14:16
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 6

Re: BRISTOL KUDOWA ZDRÓJ

Post autor: Kielczanin »

Witam ponownie,
Już nie ta sprawność intelektualna i pewne tematy przypominają się z opóźnieniem. Mianowicie parking sanatoryjny to koszt 130 zł,
tymczasem 50 m dalej jest parking przy aquaparku i jest o ile się orientuję bezpłatny. Dalej po raz pierwszy się spotkałem żeby czajnik w pokoju powodował opłatę 21 zł za turnus. Telewizor to standard - w Bristolu to kosztuje 80 zł/21 dni. W sanatorium jest stosunkowo cicho mimo, że do pokoju są pojedyncze drzwi z korytarza /nie ma drzwi wewnętrznych/. Polecam jedynki, faktem jest, że są małe, ale w/g mnie zupełnie wystarczające. Dobrym pomysłem są studia - dwie jedynki, korytarzyk + sanitariat i prysznic. Nie jestem pewien czy wszystkie pokoje, ale na pewno decydowana większość jest na południe z balkonami.W Bristolu jest możliwość rezerwacji telefonicznej pokoi przed przyjazdem. W pokojach są lodówki co może zimę nie jest specjalną atrakcją, ale to dobra rzecz /pozostawione tam jedzenie nie zamarza/.W pokojach jest dosyć słabe sztuczne światło, a z uwagi na dosyć głęboki balkon czytelnicy mają trudniej /pewnie latem jest to spora zaleta/. Nie było problemu ze sprzątaniem, wymianą ręczników, dostawą papieru toaletowego - chociaż był on kiepskiej jakości - twardy i niewiele odbiegał od ściernego. Informacja dla praktykujących - kościół to spokojnie do 10 minut .To chyba już na tyle.
Pomimo tych drobnych uwag pobyt uważam za bardzo udany /pozdrowienia dla Pani z Wielkopolski/
Kielczanin
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9414
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 9

Re: BRISTOL KUDOWA ZDRÓJ

Post autor: Atina »

Bardzo dziękuję za opis🌻
antek44
Posty: 3
Na forum od: 28 mar 2019 14:53

Re: BRISTOL KUDOWA ZDRÓJ

Post autor: antek44 »

Sama miejscowość położona przy bardzo ruchliwej trasie wiodącej do przejścia granicznego. Generuje ona dużą ilość spalin, a dodatkowo w wielu domach dym z kominów znacznie pogarsza jakość powietrza szczególnie w sezonie grzewczym. Bezpośrednio przy parku zdrojowym na wzgórzu znajduje się piękny dom z którego wieczorem ciągnie się koszmarny dym. Opłata klimatyczna w wysokości 4 pln za dobę pobierana dodatkowo. Sam budynek sanatorium Bristol już z daleka straszy łatami złuszczającej się farby na elewacji. We wnętrz budynku mieszanka nowości z końcem PRL-u.Wzdłuż korytarzy będących jedynymi drogami ewakuacyjnymi , na suficie zamontowano koszmarne ciągi / wyglądające jak długie pudła /wykonane z sklejki. Na nich zamontowano punkty oświetleniowe a w środku jest prowadzona instalacja elektryczna - nieszczęście w wypadku pożaru bo którędy uciekać. Pokoje wymagają przynajmniej odświeżenia. W łazience pokoju który zajmowałem , pleśń na fugach / czarny nalot/,w rogach zagarnięty brud / zestalona mazia/ ,pod umywalką zacieki o czarno brązowym zabarwieniu. Ciekawostka to papier toaletowy z zapasów kiedy był na kartki.
Plus to codzienne wieczorki taneczne w kawiarni z jednoosobowym zespołem grającym aktualne przeboje.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6755
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5

BRISTOL KUDOWA ZDRÓJ

Post autor: jacky6 »


Ciekawi mnie ocena pracownic recepcji.
Zajrzałem tam łońskiego roku...
Zaczekam na oceny...

:mrgreen: :ugeek:

Marzena 13
Posty: 3
Na forum od: 07 wrz 2021 06:56
Oddział NFZ: Świętokrzyski

Re: BRISTOL KUDOWA ZDRÓJ

Post autor: Marzena 13 »

Też wróciłam niedawno z sanatorium w Bristolu i moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Spory, słoneczny pokój, jedynka, duży balkon, czysta, wykrochmalona pościel. Wygodny materac, talerzyk, kubeczek z Ikei. Pokoje sprzątane dwa razy w tygodniu. Dyskretna, kulturalna obsługa. Sprawne zabiegi w miłej atmosferze.
Do minusów należą; dodatkowe opłaty za wszystko: czajnik, tv, wysokie klimatyczne (4zl), wymiana ręczników (5zl), poganianie na stołówce przy jednoczesnym niepunktualnym otwieraniu drzwi.
Ogólnie obiekt czysty, wyremontowany.
Tańce na dole, 5 zł wstęp, w weekend 10 zł. Trochę drogo, zważywszy, że tłok.
Wspaniała okolica, baza wypadowa do zwiedzania. Gorąco polecam.
Marzena
ODPOWIEDZ