Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Tu umieszczamy tematy związane z kolejką i oczekiwaniem na wyjazd do sanatorium.
Awatar użytkownika
MargeRita
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 23 cze 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: MargeRita » 26 kwie 2019 22:12

Janek pisze:
26 kwie 2019 20:23
No to ja całkiem krótko czekałem bo wniosek oddałem w grudniu czyli 5 miesięcy temu a na początku kwietnia dodałem książeczkę ZHDK i po niecałych dwóch tygodniach już na przeglądarce był termin wyjazdu. Więc to ekspresowo szło.
Akurat nie moge byc dawcą :|

Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5139
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: GIENIA » 27 kwie 2019 08:21

No to fajnie , ze będziesz zadowolona z terminu :)

Awatar użytkownika
MargeRita
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 23 cze 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: MargeRita » 27 kwie 2019 09:54

Lato mam juz zaplanowane :mrgreen:
To wolalabym przed lub po ;)

Janek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 46
Na forum od: 09 mar 2019 20:58
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Janek » 27 kwie 2019 16:05

MargeRita pisze:
26 kwie 2019 22:12
Akurat nie moge byc dawcą :|
[/quote]

Tak się czasami zdarza ,że ktoś nie może być dawcą a chce. Podobnie chciałem się zapisać na dawcę szpiku ale nie mogę bo jaskra dyskwalifikuje chociaż nie wiem dlaczego. Teraz to już i tak nie ma znaczenia bo już jestem za stary.

Janek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 46
Na forum od: 09 mar 2019 20:58
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Janek » 27 kwie 2019 16:09

MargeRita pisze:
27 kwie 2019 09:54
Lato mam juz zaplanowane :mrgreen:
To wolalabym przed lub po ;)
Podobnie ja chciałem aby lipiec mi nie wyszedł bo nie dość ,że imprezy to chcieliśmy z żoną w lipcu pojechać w góry czy mazury.
Ale wyszło super więc lipcu żona bierze urlop i można wyjeżdżać.

Awatar użytkownika
Pancernz
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1063
Na forum od: 28 kwie 2017 17:11
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Pancernz » 16 maja 2019 16:42

MargeRita pisze:
26 kwie 2019 22:12
Janek pisze:
26 kwie 2019 20:23
No to ja całkiem krótko czekałem bo wniosek oddałem w grudniu czyli 5 miesięcy temu a na początku kwietnia dodałem książeczkę ZHDK i po niecałych dwóch tygodniach już na przeglądarce był termin wyjazdu. Więc to ekspresowo szło.
Akurat nie moge byc dawcą :|
To ciekawe ,że Ci tak dobrze poszło bo w Wielkopolsce bynajmniej mi zawsze robią tak ,że nigdy nie skracają kolejki a jedynie "umożliwiają " dzwonienie o zwroty. Ja się ich pytam to gdzie tu skrócenie kolejki i mój tzw przywilej bo o zwroty każdy może dzwonić oczywiście po odpowiednim czasie,nie potrafią wtedy odpowiedzieć . Chociaż z dwojga złego na konkretny zwrot można się nie zgadzać a w samej kolejce nie ma już "jakby" wyjścia ,dobrych wyjazdów i udanej rehabilitacji dla was :).

Awatar użytkownika
Elinka5+
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 275
Na forum od: 16 lut 2015 19:55
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Elinka5+ » 17 maja 2019 20:45

Jeszcze 13 dni i jadę do Ciechocinka "Eden" na 28 dni. :kwiat:
Mam obawy co do wyjazdu do tego sanatorium, ale cóż NFZ dał skierowanie tam więc nie mam wyboru. :D

ula509
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 273
Na forum od: 15 sty 2019 21:30
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: ula509 » 22 maja 2019 16:37

Witam. Wszyscy spakowani? Wpadam tu z dużym wyprzedzeniem, bo ja dopiero w sierpniu będę kolanem dopychać walizkę.:) Na razie wypadłam z wątku oczekujących i szukam dobrego miejsca siedzącego 'na walizkach'. :mrgreen: :kwiat:

Janek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 46
Na forum od: 09 mar 2019 20:58
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Janek » 22 maja 2019 21:00

ula509 pisze:
22 maja 2019 16:37
Witam. Wszyscy spakowani? Wpadam tu z dużym wyprzedzeniem, bo ja dopiero w sierpniu będę kolanem dopychać walizkę.:) Na razie wypadłam z wątku oczekujących i szukam dobrego miejsca siedzącego 'na walizkach'. :mrgreen: :kwiat:
Witaj Urszulo w tym wątku. Ja już coraz bliżej wyjazdu bo za tydzień mam być już w sanatorium. Przygotowania całą parą na razie pielimy ogród a w sobotę trzeba skosić całą działkę ewentualnie w poniedziałek. Ledwo chodzę bo kolana nawalają a o kręgosłupie nie wspomnę.

Jerzy Nowak 75
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 35
Na forum od: 25 kwie 2019 22:25
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

Post autor: Jerzy Nowak 75 » 22 maja 2019 21:18

Witam ja jeszcze dłuuugi czas na spakowanie bo dopiero wrzesień 😁Ale ponownie na swoje życzenie cudne Bieszczady w Polańczyku

ODPOWIEDZ