wypadek podczas pobytu w sanatorium

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Awatar użytkownika
ewa060455
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 275
Na forum od: 23 mar 2019 00:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 8

Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium

Post autor: ewa060455 » 04 lis 2019 14:45

Witam , Do pracy już wróciłam ,po trzech miesiącach leczenia.Gabrysiu wnosek o odszkodowanie złożyłam zaraz po powrocie ,w swoim zakładzie pracy. Bardzo szybko po złożeniu wniosku ,przedstawieniu dokumentacji i opisie zdarzenia ,ubezpieczyciel z tzw .grupowego zaproponował mi odszkodowanie ,niezbyt wygórowane ,bo uzasadnił to tzw.prostym złamaniem ,bez przemieszczeń. A jeszcze nadmienię ,że w takim przypadku nie trzeba stawiać się na komisję tylko tak zwana likwidacja szkody hihi!,odbywa się zaocznie. pozdrawiam.

Tojka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 293
Na forum od: 29 mar 2012 19:13
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 11

Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium

Post autor: Tojka » 06 lis 2019 23:17

Ewo, nigdy nie przyjmuje sie tzw zaocznych odszkodowan. Nie nalezy na to wyrażac zgody i prosic o komisje. Dostaje się wtedy wyższe odszkodowanie.
Za proste złamanie reki zaocznie dostalam 2%, a po komisji 6% - za 1% mialam 300 zl, a więc róznica znaczna, 1200 zl do przodu :)

A z OC sanatorium naprawde mozna niezła kase wyciągnąć :)

Muzyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 650
Na forum od: 23 mar 2018 19:45
Oddział NFZ: Małopolski

Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium

Post autor: Muzyczka » 07 lis 2019 00:14

Ewo,
mnie też tak tłumaczono, że nie wolno szybko zakończyć sprawę, bo nie wiadomo jakie skutki przyniesie złamanie lub inne uszkodzenie ciała i trzeba to potem rehabilitować, a potem okazuje się że coś jeszcze boli i że coś jeszcze jest nie tak, a ubezpieczyciele chcą jak najszybciej to zakończyć bo wtedy nie będą jeszcze znane tak dobrze skutki uboczne tego złamania Twojego..
Ja mam grupowe ubezpieczenie w pracy , w PZU i nas informowano że zawsze można jeżeli się odczuwa pogorszenie stanu zdrowia z tytułu wypadku jeszcze raz można złożyć dokumenty o ponowne przeliczenie i stwierdzenie procentowo uszkodzeń i jego skutków po wypadku...
Niedawno w sanatorium miałam takie sytuacje że pani oparzyła się na wysokości lędźwi w czasie zabiegu i też żądała odszkodowania od sanatorium.... wtedy huczało cały sanatorium, już wszyscy ludzie opowiadali, a szczególnie rehabilitantka że to niemożliwe w tym miejscu co są u niej bąble A ta pani na to że straciła wszystkie inne zabiegi, bo nie może przez bąble mieć mokrych zabiegów..ile to tylko będzie on kosztował a teraz nic niczego nie skorzysta...ale też słyszałam że są ponoć ludzie nieźli specjaliści, którzy to bez przerwy robią albo sami się uszkadzają i żądają odszkodowania albo żądają też za darmo leczenia następnego w sanatoryjnym turnusie, w ramach zadośćuczynienia..
Eh.
Serdecznie pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
ewa060455
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 275
Na forum od: 23 mar 2019 00:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 8

Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium

Post autor: ewa060455 » 08 lis 2019 09:54

Witam ! Tak odwołałam się , jestem po komisji i wiele nie zyskałam ,dodatkowy jeden procent! Wszystko zależy od lekarza ,a ten jest zatrudniany przez firmę ubezpieczeniową ,która wypłaca odszkodowanie. Zresztą jak to brzmi komisja w składzie jednego lekarza i tyle w temacie. Dziękuje za zainteresowanie i wsparcie choćby dobrym słowem!

Awatar użytkownika
ewa060455
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 275
Na forum od: 23 mar 2019 00:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 8

Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium

Post autor: ewa060455 » 08 lis 2019 10:05

A Muzyczko ,ja też straciłam możliwość korzystania z basenu ,z którego notabene najbardziej się cieszyłam . Spotkalam wielu życzliwych ludzi ,którzy mi doradzali ,aby ponownie starać się o kolejny wyjazd !Nie jest to takie proste ,bo całe lato nie było mnie w pracy ,a tu sezon urlopowy i były propozycje nie do odrzucenia w stylu ,czy nie przyszłabym z tą ręką w gipsie do pracy!hihi ,a ja sama miałam problemy nawet z ubieraniem się Niedawno wróciłam ze zwolnienia i wypada trochę popracować ,aby znów myśleć o kolejnym wyjeżdzie! pozdrówka :) :kwiat:

Muzyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 650
Na forum od: 23 mar 2018 19:45
Oddział NFZ: Małopolski

Re: wypadek podczas pobytu w sanatorium

Post autor: Muzyczka » 08 lis 2019 10:26

Dziękuję Ewo za napisanie, masz rację.. trzymaj się w pracy i uważaj na rękę...
Serdecznie pozdrawiam i wszystkiego dobrego życzę powodzenia i by sprawy zadziałały u Cb w dobrym kierunku..
Ślę uściski....

ODPOWIEDZ