Rowerem dla zdrowia i kondycji

Kuracjusz sportowiec, kuracjusz kibic. Sport to zdrowie, a więc... kibicujcie swoim drużynom, piszcie o wydarzeniach sportowych, pochwalcie się swoimi osiągnięciami.
moderator
Moderator
Posty: 397
Na forum od: 19 cze 2013 09:12

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

Post autor: moderator »

Pierwsze półrocze zakończone. 3 tys. kilometrów przejechane. Oby drugie było równie udane.
Jutro pierwszy dzień wakacyjnych miesięcy. Życzę wszystkim rowerowym zapaleńcom przeżycia świetnych przygód na dwóch kółkach.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
lawenda
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1049
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

Post autor: lawenda »

Gratuluję wyniku. :) Mi brakło 200 km. do Twojego wyniku, ale za cały zeszłoroczny sezon. :lol:
Ale to i tak mój rekord życiowy przejechanych kilometrów. :D :D
W tym roku też planuję sporo jeździć, ale póki co pogoda niestety nie sprzyja. :(
Pozdrawiam wszystkich miłośników dwóch kółek.
moderator
Moderator
Posty: 397
Na forum od: 19 cze 2013 09:12

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

Post autor: moderator »

Lawendo, pogoda nie jest zła bo jest ciepło nawet gdy deszcz pada. Oby niebezpieczną burzę było gdzie przeczekać. Lato mamy! :)
Pozdrawiam serdecznie!
Awatar użytkownika
lawenda
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1049
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

Post autor: lawenda »

Moderatorze....i wykrakałeś.😉
W piątek po prawie 12 godzinach w pracy postanowiłam się odstresować i wybrałam się na przejażdżkę rowerową. Upał tego dnia był u nas okropny, małe chmurki były, popadał nawet drobny deszczyk, ale nie zanosiło się na burzę. Gdzieś tak w połowie mojej stałej trasy zaczęło mocniej wiać, nadciągneły ciemne chmury, ale pomyślałam sobie ...są jeszcze daleko...zdążę ....nie będę zawracać, ani skracać trasy. No i przeliczyłam się...nie zdążyłam..😆Brakło mi 4 km. do domu kiedy dopadła mnie burza. W intensywnie padającym deszczu przejechałam ok. 1 km. potem schroniłam się pod wiatą na rowery na dworcu kolejowym. Pomimo tego, że zmokłam jak przysłowiowy pies to czułam się świetnie.....ta adrenalina.....to uczucie takiej frajdy i radości.....przypomniały mi się lata dziecięce kiedy to biegaliśmy po deszczu, lub chowaliśmy sie w różnych dziwnych miejscach przed burzą i deszczem.😉
Jednym słowem.....warto było zmoknąć....😃😃😃😃
Pozdrawiam.🌻
moderator
Moderator
Posty: 397
Na forum od: 19 cze 2013 09:12

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

Post autor: moderator »

Lawendo, gratuluję tej jazdy w deszcz i tego, że banan na twarzy był z radości :)
Wczoraj również zmokłem bo padalo w zasadzie już gdy wyjeżdżałem. Dopiero po ok. 20km poddałem się i zawróciłem bo woda leciała z butów dziurami od zatrzasków spd. Wyszło ledwie 36km ale śmiałem się jadąc bo deszcz był ciepły, prosty, bez wiatru. Ci w autach pewnie myśleli, że wariat😜
Dziś za to setka w słońcu, a tydzień temu kolejne ponad 200km jednorazowo. To daje radość i prowokuje do więcej, może 250, może 300? Marzyć warto :)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5211
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Staż sanatoryjny: 21

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

Post autor: Hipokryt »

Gratuluję takich wyników i podziwiam Wasze sukcesy i rekordy :D
Moje trasy są czysto rekreacyjne i weekendowe a tylko czasem są dłuższe niż "setka" :)
Taka jazda rowerem to same przyjemności z korzyścią dla zdrowia, a także mnóstwo walorów poznawczych. Ostatnio udało mi się zapoznać z okolicami rzeki Liwiec i podziwiać piękne widoki - oto przykład:
Obrazek

Przy okazji zaglądam do tego tematu sprzed roku i wspominam mój rekordowy rajd w okolicach Bugu wraz z mapką TUTAJ
Bardzo ciekawe są te nasze opisy z tras rowerowych i warte do wykorzystania przez innych :D
[moderacja]
[/quote]
Ostatnio zmieniony 13 lip 2020 10:21 przez moderator, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: usunięto cytat
moderator
Moderator
Posty: 397
Na forum od: 19 cze 2013 09:12

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

Post autor: moderator »

Wczoraj pękło mi 6tys. km. Jakoś tak ciepło jeszcze to i można kręcić dalej. Ciekawe jak długo. A potem... oby do wiosny :)
Wszystkiego dobrego fanom dwóch kółek!
Awatar użytkownika
lawenda
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1049
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Oddział NFZ: Opolski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

Post autor: lawenda »

No to tylko pogratulować wyniku. :)
U mnie sporo mniej km. niż w zeszłym roku, ale założenia zrealizowane.... a to najważniejsze. ;)
Velo Dunajec zaliczone. :D :D

Pozdrawiam serdecznie. :kwiat:
moderator
Moderator
Posty: 397
Na forum od: 19 cze 2013 09:12

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

Post autor: moderator »

Jeśli plany zrealizowane to gratulacje Lawendo!
Velo Dunajec znam z opowieści. Piękna trasa. Mój brat był tam w tym roku :)
Pozdrawiam
moderator
Moderator
Posty: 397
Na forum od: 19 cze 2013 09:12

Re: Rowerem dla zdrowia i kondycji

Post autor: moderator »

Dokładnie miesiąc zajęło mi zrobienie kolejnego tysiączka. 7tys. km na liczniku wybiło. Choć aura już nie ta, choć dzień krótki i jadąc w ciemności nie można już podziwiać krajobrazów, to jednak się da! Częściej teraz góralem po lesie i błota więcej ale można jednak kręcić tymi kółkami :)
Serdecznie polecam! Ruch to zdrowie.
ODPOWIEDZ