Strona 32 z 36

Re: Zrzucamy kg na turnusie

: 23 paź 2018 11:44
autor: darek
To Nazywa się zachwiany metabolizm.
NIC nie ..konsumujesz a rośniesz :)

Re: Zrzucamy kg na turnusie

: 23 paź 2018 13:03
autor: ANDY12345
Sloneczko pisze: 22 paź 2018 19:33 A mnie znowu dooopsko urosło :evil: :evil:
Chlebuś, pączuś i batoniki mojej koleżanki z pracy :evil:
Chude "toto" jak szczapa i wpierdziela na okrągło paskudztwo a ja tylko wąchałam.........
do tamtego tygodnia ;)
..... i nie wytrzymałam :evil:
Niestety każdy ma swój pakiet bakterii dlatego jedni są chudzi a inni się odchudzają. Ogranicz po pierwsze cukier i jedz takie porcje jak w sanatorium jak masz możliwość to chodź a nie auto (w zależności od odległości) ja się wspomagam kulami i w sanatorium nie dojadając chudnę o 2-3 kg, jak mi się udaje to dziennie chodzę od 2-5 km (w sanatorium obowiązkowo 5 km nawet przy deszczu oczywiście nie ulewa) wypełnić czas tak żeby nie myśleć o jedzeniu. Wiem że to jest trudne ale trzeba spróbować. Mnie się udaje i ogólnie powoli spadam od listopada 2017 do teraz ok 10 kg a już było 15. Jak pracowałem i to fizycznie na budowach po 10 czasami 12 godz. cały czas waga się utrzymywała na poz. 96-98 a od ponad 3 lat jestem na rencie. Dobrze jak jest druga osoba która może wesprzeć . Powodzenia, trzeba próbować każda metoda jest dobra która prowadzi do celu nawet małymi kroczkami. Paliłem 25 lat i rzuciłem w jeden dzień można? można.
PS Słoneczko jak byśmy się kiedyś spotkali na turnusie to Cię zmotywuję a sama się przekonasz że to możliwe tylko trzeba później kontynuować an :D

Re: Zrzucamy kg na turnusie

: 23 paź 2018 16:44
autor: Sloneczko
Andy :kwiat: dzięki za fajne wyjaśnienia ;)
Ostatnio nie chce mi się chodzić na piechotkę dlatego też moje dooopsko jeździ
zazwyczaj komunikacją miejską :roll:
Cukier? Zazwyczaj 1 łyżeczka dziennie. Noooo ale te inne ...... batoniki rano, piwko wieczorem :D
No ale jak można sobie odmówić jak to takie dobre :P
A może wiesz jaki ten pakiet bakterii łyknąć aby chudnąć ;)
Ps. Andy :kwiat: chętnie się z tobą spotkam na szlaku sanatoryjnym :D

Re: Zrzucamy kg na turnusie

: 23 paź 2018 17:53
autor: ANDY12345
Komunikacja miejska ok zawsze trochu ruchu, batony i inne takie, kolorowe napoje beee. Bakterie to my sami je niszczymy jedząc fastfudy (okazjonalnie można) jak lubisz sałatki jarzynowe, warzywne tylko rób je sama bo to co producent wsadzi to nie napisze. Dobra jest kapusta kiszona ale z placu. Jak jest u Ciebie plac targowy to poszukaj świeżego mleka tylko prosto od krowy takie tłuściutkie część możesz zostawić na zsiadłe z reguły wystarczy na jeden dzień w cieple, ser wiejski, kasze a nie tylko ziemniary. Ja mam na tyle dobrze że mogę to kupić w Krakowie gdzie jest parę osób które jeszcze tym handlują. Nie ręczę czy będziesz chudnąć ale zmiana diety nie zaszkodzi, urozmaicaj ją jak możesz i jedz ze smakiem. O 4 nogach różnie się chodzi na pewno wolniej a w szczególności po szlakach, zazwyczaj wybieram równe drogi bo ruch zawsze jest wskazany byle nie przeciążyć bo od razu nasilają się bóle. Zobaczymy co przyniesie nowy rok czy NFZ wyskrobie mi jakąś rekonwalescencję po operacji zwłaszcza że byłem we wrześniu w Wysowej. Będę dawał zapowiedzi o wyjeździe lub postępach w negocjacjach. an :)

Re: Zrzucamy kg na turnusie

: 23 paź 2018 17:57
autor: ANDY12345
PS
Góra z górą się nie zejdzie a ludzie częściej, a Ty będziesz molestować ZUS lub NFZ w przyszłym roku ? :lol:

Re: Zrzucamy kg na turnusie

: 24 paź 2018 11:24
autor: Sloneczko
Z tym molestowaniem to tak trochę ciężko.....
Najpierw muszę wymolestować swojego lekarza o skierowanie :D
Chyba najpierw do ZUS ;)
Musze pomysleć :roll:

Re: Zrzucamy kg na turnusie

: 24 paź 2018 11:36
autor: BozenaMat
W Sanatorium jadłam normalnie, mogę powiedzieć, że bez ograniczania się (chyba nawet więcej niż w domu... bo czasem 3 kromeczki na śniadanie czy kolację - w domu zjadam tylko 2). Co dali na stołówce, znikało... plus naleśniczki na mieście, lody, czasem ciacho......... i spadłam 2 kilo :)
Ale........ dziennie z 10 km robiłam, czasem więcej. Jednak ruch to jest to.... :roll: ..... muszę w domu przenicować harmonogram dnia i więcej chodzić...... :)
Sanatorium dało do myślenia :)

To zakładam kaptur i mimo wiatru ruszam w rymanowski świat.......... :)

Re: Zrzucamy kg na turnusie

: 24 paź 2018 15:12
autor: ANDY12345
To rodzinny taki nieprzystępny? siądź mu na kolanach to poczuje że Ci się należy ;) . Większe są obawy z orzecznikiem bo ZUS lub NFZ mu płaci naszymi składkami i podatkami :lol: Z ZUS są krótsze terminy ale z NFZ można liczyć na zwroty jak jesteś już zapisana w kolejce.

Re: Zrzucamy kg na turnusie

: 24 paź 2018 15:21
autor: ANDY12345
Witam Cię Bożenko śmiech i ruch to samo zdrowie w sanatorium jest inny klimat więcej się chce, nie żyjemy w stresie więc i organizm lepiej działa. Wystarczy popatrzeć na kobiety jak uroczo wyglądają nawet mniej narzekają na zdrowie i są zawsze uśmiechnięte chyba że ktoś nadepnie im na odcisk (ale nie w tańcu) an :)

Re: Zrzucamy kg na turnusie

: 24 paź 2018 18:28
autor: Sloneczko
ANDY12345 pisze: 24 paź 2018 15:12 To rodzinny taki nieprzystępny? siądź mu na kolanach to poczuje że Ci się należy ;) ..............
Nie lubię kobiet :twisted: