Miło jest kiedy gwar i życzenia na Forum noworoczne jeszcze słychać.
Grażynko dziękuję i chociaż kaca olbrzymiego nie ma to chętnie z Tobą kawę wypiję
Inny Sylwester, fajerwerki były, ale nie tak jak w minionych latach, kiedy na dworze razem z sąsiadami z szampanem w ręku, a przy tym moc życzeń była wypowiadana w górę fajerwerki leciały, żeby oczy nacieszyć.
U mnie cicho, sąsiedzi śpią, bo długo się bawili i gości nad ranem wypuszczali i chcąc nie chcąc wiadomo, że zabawa się odbyła.
Andy, horoskop dobry powinien być, bo ten rok ma "oczko"
Miło z Wami pogawędzić, ale idę dalej z życzeniami, a Pogaduchom życzę uśmiechu na twarzy przez cały rok i zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, a jak zdrowie będzie to reszta wtedy już się sama będzie kręcić


