Ewaszko często krupnik był zupą serwowaną w czasach PRL ,gdy były kłopoty w zaopatrzeniu.Cała rodzina musiała się najeść ,a ,że gościła często stąd te sfary ,z przesytu i monotonności

Tak myślę ! Sama często po pracy ją robiłam ,i myślę ,że więcej pracujących mam też

To była taka szybko sycąca zapchajdziura
