Oni weszli na boisko już z takim założeniem żeby wygrać jeden set. Słoweńcom wygrana nic nie daje więc nie rozumiem ich podejścia. Dobrze że skład rezerwowy stara się ratować nasz honor.
Paczka z Olecka
-
Gość
Re: Paczka z Olecka
Oni weszli na boisko już z takim założeniem żeby wygrać jeden set. Słoweńcom wygrana nic nie daje więc nie rozumiem ich podejścia. Dobrze że skład rezerwowy stara się ratować nasz honor.
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58956
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 3 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: Paczka z Olecka
I to nie jest skład rezerwowy. ...to są Mistrzowie Świata
-
Gość
Re: Paczka z Olecka
Skład podstawowy niech się uczy od mistrzów.
Ten LEON to mi przypomina wielką "gwiazdę" piłki nożnej Emanuela Olisadebe któremu tylko chodziło o polski paszport .
Bravo drugi skład, jesteście wielcy!!!!
- alutka 114
- Super Kuracjusz

- Posty: 5513
- Na forum od: 22 gru 2018 19:01
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58956
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 3 razy
- Podziękowano: 2 razy
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22311
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 274 razy
- Podziękowano: 139 razy
Re: Paczka z Olecka
Pewien facet pierwszy raz miał trafić za kratki i miał wielkiego stracha przed więziennym życiem i obyczajami. Poradził się więc adwokata, jak ma się zachować w kiciu. Adwokat doradza:
- Wejdziesz śmiało do celi, popatrzysz odważnie i powiesz: "Kopsnij szluga dla pasera, bo cię paser sponiewiera". Wtedy od razu wszyscy nabiorą respektu i będą wiedzieli, że jesteś gość.
Facet postanowił posłuchać adwokata, bo co innego mu pozostało. Wchodzi do celi, strażnik rygluje drzwi, a na pryczach banda oprychów patrzy na niego groźnym wzrokiem. Na to facet rzuca tekst:
- Kopsnąć szluga dla pasera, bo was paser sponiewiera!
Chwila napięcia, po chwili ze wszystkich prycz wyciągają się łapska, a w każdej paczka fajek. Tylko w kącie siedzi jakaś postać i nie zwraca na nowego lokatora celi uwagi. Na to facet już pewny siebie i rozluźniony ciągnie dalej:
- A ty gnojku nie częstujesz? Coś ci nie pasuje?!
- Ja nie częstuję, bo ja tutaj jestem cwelem.
- Taaa?! To zapamiętaj sobie cwaniaczku - od dzisiaj JA tutaj jestem cwelem!
