No właśnie ,my Ciebie też .Starcia będą się zdarzały ale to nie znaczy ,że musimy rezygnować z tego
co udało nam się osiągnąć .Ja też tu nie cierpię przynajmniej jednej osoby
Co nie znaczy ,że dam jej wygryźć się stąd ,
co to to nie ,zostaję bo ...lubię resztę

a nawet chyba więcej niż lubię

Nie wyobrażam sobie dnia w którym choć na momencik nie weszłabym poczytać
co tu się dzieje ,baw się dobrze Ulanie po to tu wszyscy jesteśmy żeby się wspierać w tej szarej codzienności i czekać na bilet
do raju bram

A tak a pro po biletu to ja już za pięć dni
