zabierałam kilkakrotnie głos w temacie, długi czas tu nie zaglądałam choć widziałam , że zawsze ktoś
coś
dołożył. Pewnie nie będzie to mój odrębny głos, ale właściwie wszystko się przydaje, tak jak w domu. Jeśli obsługa pozwoli to ze stołówki wyniesiemy wszystko, bo te rzeczy w jakimś stopniu poprawią komfort naszego pobytu. Nawet "durne" odświeżacze
do wc, jeśli nie kupimy to mamy zapaszek taki , a nie inny i tak rzecz po rzeczy nie pomijając sprzętów. Ci, którzy mają możliwość
zabrać się własnym autem - nie ma problemu, inni pozostaje sklep, własna waliza lub akceptacja stanu zastanego

, a najważniejsze jest sympatyczne spędzenie tych 21,24, 28 dni i później wszystko jest na swoich śmieciach.
