Poranne śniadanie ... :)
- zorro
- Przyjaciel forum

- Posty: 1862
- Na forum od: 17 sty 2014 07:00
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Poranne śniadanie ... :)
Margot była dziś bardzo wcześnie... 7.35
Czapnęła (nowe słowo) moją kawę...
Potem umówiła Małgorzats z jakimś pozdrawiającym permanentnie nieznajomym...
A dla zmyłki wtrąciła o pelerynce...
Ciekawe...
- krecik
- Przyjaciel forum

- Posty: 2904
- Na forum od: 04 cze 2013 17:44
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Poranne śniadanie ... :)
Czyżby "Nieznajomy" okazał się znajomym
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Poranne śniadanie ... :)
Tak oczywiście byłam wcześnie jak Ty jeszcze ,,jaśka ' przytulałeś
Kawa nie Twoja tylko moja - no jak to się wcina przed ,,pcię piękną "
Na umawianie Małgosi nie mam wpływu - jedyne co mogę zrobić to pilnować Jej grafiku spotkań - jest tego ogrom
Pelerynka to rzeczywiście próba zmylenia przeciwnika
Reasumując - brdzoe ciekawe
MIŁEGO DZIONKA
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Poranne śniadanie ... :)
Czyżby "Nieznajomy" okazał się znajomym
No co za ,,bystrość " na forum króluje dzisiaj od samego rana - jestem zduminona
A ,,tajemniczy nieznajomy " jest pod dobrą opieką
- zorro
- Przyjaciel forum

- Posty: 1862
- Na forum od: 17 sty 2014 07:00
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Poranne śniadanie ... :)
Margot była wcześniej... niż zwykle... FAKT (7.35)
Czapnięta MOJA kawa była... FAKT (no i kto się wcina przed...?)
Kawa podana przez Małgorzats (6.24) wszyscy widzieli
MOJĄ kawę piłem (od 6.28) JA - od sprawdzenia
Jaśka nie przytulałem...
Ps. możesz mnie ująć w grafiku
A kogo chciałaś zmylić...
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Poranne śniadanie ... :)
Oczywiście byłeś wcześniej ale nic o kawie nie pisałeś , pewnie ściskałeś w ręku soczek owocowy
Oczywiście , że ująć mogę , ale na samym końcu - tak mi przykro ,ciasnota jak w dziurce u Krecika
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58956
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 3 razy
- Podziękowano: 2 razy
