Dzień dobry
Niedziela, odpoczynek , w sumie nie wiem po czym
Kręgosłup i stopy mnie bolą, muszę sie pozamiatać, poćwiczyć, żeby się zgarnąć w jedno miejsce
Dołączam do kawy b. Chętnie
Kos na trawie pod balkonem wydziera sie straszliwie, zwołuje samiczkę- fajne wiosenne odgłosy.
Miłego dnia Niedzielnego życzę
...
– Dlaczego blondynka otwiera jogurt w sklepie?
– Bo na wieczku jest napisane: Otwórz tutaj.
* Blondynka skarży się koleżance:
– Wyobraź sobie, moja siostra urodziła dziecko, ale nie napisała czy dziewczynkę, czy chłopca. I teraz nie wiem, czy jestem ciocią, czy wujkiem…
* Policjant zatrzymuje kierowcę.
– Proszę o prawo jazdy.
– Jak to? – dziwi się kierowca. – Przecież dałem je panu w zeszłym tygodniu.
* Młody człowiek poucza właściciela sadu:
– Pan ciągle pracuje starymi metodami. Będę zdziwiony, jeśli z tego drzewa uda się panu uzbierać choćby 10 kg jabłek.
– Ja też będę zdziwiony, bo zawsze zbierałem z niego gruszki.
