Dzień dobry moi kochani Szaleńcy
Dziś też ma być upalny dzień, teraz jest 28 a ma być ponad 30 st.
Już czuć zmianę niby ciepło ale wieje wiaterek i daje ulgę
Marzenka

kawę zostawiła i pewnie do pracy poszła
Z przyjemnością poczęstuję się kawą i jakiś humor jeszcze dołożę
Wczasowicz zadzwonił do nadmorskiego hotelu, aby dowiedzieć się, gdzie jest dokładnie położony. Recepcjonista odpowiada:
– O rzut kamieniem od plaży.
– A jak rozpoznam wasz hotel, gdy przyjadę?
– To ten z powybijanymi oknami.
Dwie blondynki opalały się na plaży. Po godzinie postanowiły wejść na chwilę do morza. Jedna wchodzi kilka kroków, schyla się, macza palec w wodzie, liże i mówi:
– Słona!
– Trzeba posłodzić – mówi druga blondynka. Po chwili przynosi kilo cukru i wsypuje do morza.
Pierwsza blondynka znów wkłada palce do wody, oblizuje i znów mówi:
– Słona!
– Bo nie pomieszałaś.
Serdecznie Was kochani pozdrawiam i pięknego dnia życzę
