Dzień dobry kochani Szaleńcy
Piękny, słoneczny dzionek się zapowiada a jeszcze dwie godziny temu i całą noc dosłownie lało
Grażynka

jak zawsze na posterunku i nas wita
Więc i ja się z Wami witam i zapraszam na kawę
i humor jeszcze
- Zegarek, który u pana kupiłem, pół roku temu już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że jest na całe życie.
- Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
Oburzona babcia wchodzi do pokoju wnuczka:
- Od godziny wołam cię i wołam. Dlaczego nie przychodzisz?
- Ale ja nie słyszałem, że babcia woła.
- To mogłeś chociaż przyjść i powiedzieć, że nie słyszysz!
Miłego i słonecznego dnia życzę Wam kochani
