Nutka u mnie deszczydło leje i pierzynę chyba trzeba narzucić będzie,
a jak nie to coś dobrego do ogrzania by się przydało
tylko tak myślę, co by to mogło być takiego
skoro na weekendzie nie padało, a też płyn do ogrzania był potrzebny
Andy,
u mnie pada, jak chciałbyś urosnąć to zapraszam, na wszelki wypadek gdybyś się rozmyślił to zabierz parasol
a wstawanie mam odwrotnie proporcjonalne do godziny, o której położę się spać
żartowałam, ale czasami mam tak im później się położę tym wcześniej wstaję
tylko koguta nie ma, żeby zapiał, jak należy
Zenek taniec to najlepiej wirtualny mi wychodzi,
w realu to partner musi uważać na kostki, żeby mu nie poodpadały



