Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: forumowicz »

Chłopaki już "obudziłam się" ale nic nie gotuję :lol:
a senne różne takie to ja na głos się nie przyznam , no co Wy :roll: , chyba , że po cichutku :lol: :lol:
Cześć Felice :)
teraz zatęskniłam za kotem , poprawia samopoczucie :)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Felice »

Bibi moje Koccuro kończy w tym roku 10 lat,boję się pomyśleć że może być czas bez niego. Są chwile kiedy mnie wkurza ;) ...najbardziej nie lubi jak czytam ,zawsze włazi między mnie,a książkę :lol: Ale wtedy po prostu trzeba zająć się nim przez chwilę. ... i są powody do mruczenia.
forumowicz

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: forumowicz »

10 lat to już poważna dorosłość
Czegóż to nie wybaczamy naszym pupilom , nawet jak na głowę wchodzą :lol:
forumowicz

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: forumowicz »

To dobrze że jest spokojny :D A jak reaguje na ptaszki? Mam nadzieję, że ma to gdzieś :?: :D
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Felice »

Ta rasa akurat z ptaszkami żyje w zgodzie. Gorzej bywa z ptaszkami,dla nich kot ,to kot :lol:
Rokrocznie w drzewach na sąsiedniej posesji jest gniazdo sójek.A że są to ptaszyska ciekawskie i na dodatek hałaśliwe mocno to biorą sobie za zadanie wypłoszenie kota. Atakują z dwóch stron z ogromnym skrzekiem...a mój kot przygląda się zdziwiony o co im chodzi :lol: ,a jeszcze cwaniak z niego bo balkon mam oczywiście osiatkowany. Mam fajny nagrany film z sójkami i moim kotem w roli głównej.
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Oj, obejrzałoby się... :) ;)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Felice »

Zapraszam Kazimierz do oglądania na żywo,moja dzielnica Rembertów jest przyjazna :D
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Felice »

Może się okazać,że mamy wspólnych znajomych :D
Gość

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

Post autor: Gość »

Czasami życie lubi zaskakiwać, z drugiej strony Rembertów taki mały nie jest :)
ODPOWIEDZ