Hej wieczorem .
I ja lodów od kilku lat nie jadam jak nasza Feli a zwłaszcza latem

.
Alutka zapraszała na wieczorną imprezkę ale przy tym upale trunki
a zwłaszcza mocniejsze uderzą do głowy po kilkakroć

.
Smerfi , stałaś przy garach w taki żar ?

Współczuję , ja tylko dziś
gotowałam ziemniaki .
Atinko dzwoń a może coś fajnego trafi się ...
Marzenko , masz rację , ponoć po upałach nastaną dni deszczowe i burzowe
ale okaże się .
Niedawno rozmawiałam ze znajomą z Mazur , ma miejsca do połowy lipca tam gdzie
chciałabym znów pomieszkać

. Muszę tylko wybrać termin

a to jest trudne bo
nie wiem na jaką pogodę trafię . W ubiegłym roku nie byłam przez pandemię ale w tym roku - dość ! Muszę wyjechać choć na tydzień

. Pozdrawiam
