A mnie rehabilitacja zawsze pomaga , czy ta sanatoryjna , czy w swojej przychodni . Była konieczność , to i prywatnie korzystałam z rehabilitacji . W sanatorium też zawsze dokupuję takie zabiegi , jakie uważam za dobre dla mnie . Jak doradził mi jeden sympatyczny lekarz , to żebym dokupiła sobie zabiegi takie jakie mam przepisane , wtedy będę miała je codziennie ( bo zazwyczaj są co drugi dzień ) . Oczywiście nie wykupuję wszystkich , ale wybrane ... . zawsze jest to hydro jet i krio , czasami też inne . Marzy mi się kriokomora , no ale niestety mam przeciwwskazanie do korzystania

ale może kiedyś się skuszę i zaryzykuję , wykupię jeden zabieg prywatnie i najwyżej go przerwę
Gdyby nie rehabilitacja , to być może bym nie chodziła , a na pewno miałabym zupełnie niesprawną rękę
Tak więc , ja wierzę w moc rehabilitacji i będę korzystała z turnusów , tak długo , jak długo mi samodzielność pozwoli . Poza tym lubię poznawać nowe miejsca , nowych ludzi , a że warunki nie zawsze są idealne , a i ludzie bywają różni , to po powrocie bardziej docenię to , co mam w domu
Grażynko , nie za wcześnie we wrześniu

kolejki przyspieszają .
Pozdrawiam Nocnych

i wszystkich czytających
