ROZMOWY NOCĄ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19947
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 10 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Dobramoc :kwiat: .
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19947
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 10 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Cześć Aniołku :D , wreszcie słoneczko wita z rana :) . Może zrobi się cieplej i będzie można po chałupie chodzić....... bez nauszników i rękawiczek :lol: .
Gajda narzeka, a psina zadowolona bez kubraczka biega..... i tylko noskiem wciąga ;) .
Jeszcze do sklepiku trzeba wpaść i przy okazji spacerowy rozruch zrobić, co by kości się nie zastały po tej zimnicy :roll: . A później śniadanko i tv...... pod kołderką :lol: .
Przyjemnego i słonecznego :kwiat: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9866
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 74 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

U mnie jeszcze słonka nie ma,ale ma być i najbliższe dni wyglądają bardzo optymistycznie, obysięsprawdziło. :D
Dzień dobry! :kwiat:
A wydziałeś normalnego psa, który nie jest zadowolony na spacerze. Chyba tylko ulewa mogłaby być przeszkodą i to nie dla każdego. :P
Pod kołderkę, a nie pod kocyk? A herbatka będzie? :lol:
Przedwczoraj uruchomiony został u mnie piec na trochę by mury wewnątrz nagrzać i teraz już mam ciepełko. :D
Miłego i cieplutkiego! :kwiat:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19947
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 10 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Aż się zgrzałem w drodze powrotnej :roll: . Ale to było dawno. Tak mnie słoneczko podrajcowało, że odkurzyłem i umyłem podłogi..... i to w dodatku pod szafkami też :lol: .
Teraz micha owoców i odpoczynek, ale nie pod kołderką czy kocykiem :P . Herbatkę zamienię na chłodną minerałkę.
Psy jak to psy. Ale jak ludzie tak przyzwyczają, to zachowuje się jak kot :oops: ....... śpi pod pierzyną, załatwia się do kuwety, a najdalej jak wychodzi to na balkon :shock: .
Moja druga, to była taką czyścioszką, że gdy było mokro, to chodziła miedzy kałużami :lol: . Deszczu też nie lubiła.
U mnie tylko ogłaszali żeby zakończyć prace przy CO, bo niedługo możne być rozruch.
ODPOWIEDZ