Dzień dobry kochani Szaleńcy
6:00 rano i +4, nie zero, nie -1 czy -2 jak bywało a +4
Dziś już ten dzień, jadę do wojskowego w Ciechu , ciekawe jaką pogodę zawiozę tam ze sobą
Słusznie Martinko

, jak się pracowało to tak się ma.
Ja osobiście znam kilka osób które pobierają podwójne emerytury i powiem Wam że z nielicznymi wyjątkami to szału nie mają.
Ludzie wyjeżdżali zagranicę za chlebem bo w kraju albo pracy nie znaleźli albo była to praca dla "cwaniaczków" płacących głodowe stawki.
Zaprasza na kawę i humor z nią
Podejrzewająca swojego męża o niewierność kobieta, próbowała rozwiązać problem wzbudzając zazdrość w swoim mężu. Spytała prowokująco:
- Co byś powiedział, gdybym ci powiedziała, że spałam z twoim najlepszym przyjacielem?
- Cóż - odpowiedział mąż - powiedziałbym, że jesteś lesbijką.
- Panie Heniu, co pan sobie myśli? Ja wiem, ze pan się niedawno ożenił, żona pana jest wcale, wcale, w dodatku z dobrej rodziny. Ale jak można się tak nieskromnie zachowywać.
- ???
- Mieszkasz pan na parterze, okien pan wieczorami nie zasłaniasz i takie chopki pan z żona wyprawiasz po stole, wersalce, w całym mieszkaniu, ze od paru dni ludzie się gromadzą przed pańskimi oknami. Nie wstyd panu?
- Panie Kazimierzu, jak ja panu coś powiem, to pan ze śmiechu pęknie.
- ???
- Ja dopiero dziś rano wróciłem z Gdańska.
Miłego i pięknego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy
