Ostatnia piosenka zaśpiewana przez Freddiego Mercury'ego, największy męski głos w historii muzyki.
Ostatnia zwrotka została zaśpiewana przez Briana May'a gdyż Mercury z powodu choroby; nie mógł już śpiewać.
Dla mnie jedna z najpiękniejszych a zarazem najsmutniejszych piosenek Freddiego
Przemawia ból, żal, wielki smutek, wiedział że umiera. Utwór mnie powala totalnie, lubię go słuchać.
A wtedy w moim sercu .....nie wiem.... ale jakieś mrowienie..... refleksje...
"Już nie chcę wzburzać fal, ale ty możesz mi dać całą miłość której pragnę.
Nie zniosę, jeśli zobaczysz moje łzy .Pragnę spokoju przed śmiercią.
Chcę tylko wiedzieć, że jesteś na miejscu i dasz mi tą słodką Matczyną miłość.
Moim ciałem wstrząsa ból i nie mogę spać. Moje sny są moim jedynym towarzystwem.
Nachodzi mnie takie uczucie, gdy zachodzi słońce, że wracam do domu, do mojej słodkiej Matczynej miłości"
https://www.youtube.com/watch?v=WLDsd6lUiR8